Gość Radia ZET po raz kolejny wyraził swoją niechęć do partii politycznych, które nazwał "pasożytami". Kukiz zaatakował jednak głównie Platformę Obywatelską, która według niego - poza "systemem" - w szczególny sposób szkodzi Polsce.

 

 

- To normalna bandytka. Za czasów komuny mniej kradli niż Platforma Obywatelska. Te wszystkie ośmiorniczki, wypłaty premii dla szefów nierentownych spółek, kilometrówki, zegarki, to złodziejstwo. Ich nepotyzm i marnotrawstwo poraża - mówił gość Moniki Olejnik i dodał, że "za komuny działały służby, a teraz ich po prostu nie ma".

 

 

 

"Petru nie jest dla mnie konkurencją"

 

 

 

Kukiz odniósł się także do postępów partii Nowoczesna, która w sondażach uzyskuje coraz lepsze wyniki. - Podwinięte rękawki i mówi, że kruszy beton - żartował muzyk z Ryszarda Petru i wyjaśnił, że lider Nowoczesnej nie stanowi dla niego konkurencji w wyścigu do Sejmu.

 

 

 

- Konkurencja? Jaka konkurencja. Konkurentem dla mnie może być, nie wiem... Michał Wiśniewski, a nie Petru - stwierdził i zastrzegł, że jego ludzie nie wejdą do koalicji z żadną partią.

 

 

 

Macierewicz szkodzi PiS?

 

 

 

Lider ruchu Kukiz’15 uznał także, ze Antoni Macierewicz, który w Chicago w trakcie spotkania z Polonią powiedział m.in., że Donald Tusk współpracował ze Stasi, szkodzi Prawu i Sprawiedliwości. W opinii rockmana polska ordynacja wyborcza w praktyce wyklucza rządy jednej partii. - Jeżeli prezes Kaczyński wypuścił pana Macierewicza, to jest już tym bardziej awykonalne - powiedział.

 

 

 

Wypowiedzi Macierewicza, według gościa stacji radiowej, spowodują spadek notowań PiS. - Oni robią dokładnie to samo co Korwin-Mikke, znaczy Korwin-Mikke robi to samo, co robią oni. W momencie kulminacyjnym robią jakiś ruch zupełnie nienormalny z punktu widzenia celu socjotechnicznego - wytłumaczył i dodał, że nie boi się narazić Jarosławowi Kaczyńskiemu.

 


 

 

Radio ZET