5 września kanclerz Angela Merkel otworzyła niemiecką granicę dla uchodźców z Syrii. Ze względu na niekontrolowaną falę migrantów przyjeżdżających do Niemiec po deklaracji kanclerz, 13 września władze w Berlinie wprowadziły czasowe kontrole graniczne. Nie zmniejszyły one fali migrantów, którzy mogą swobodnie przekroczyć granicę gdy zadeklarują, że są prześladowani i będą występować w kraju o azyl. Od 5 do 17 września do Niemiec wjechało około 230 tysięcy osób szukających azylu. 150 tysięcy, czyli aż dwie trzecie z nich, przyjechało po przywróceniu kontroli granicznych.

 

Bezpieczeństwo dziesiątek tysięcy osób przebywających w ośrodkach dla uchodźców jest zagrożone. Według statystyk niemieckiej policji od początku roku doszło do 437 ataków na obiekty przeznaczone dla azylantów w Niemczech. To ponad dwukrotnie więcej niż w roku ubiegłym. W 26 przypadkach doszło do podpaleń.

 

Tylko w lipcu i sierpniu doszło do 130 zamachów, a od początku września aż do stu.

 

W tym roku do Niemiec ma przyjechać ponad 800 tysięcy migrantów. To aż czterokrotnie więcej niż w ubiegłym roku.

 

PAP, Bild