"Płacili za dwa worki węgla, odjeżdżali z dwiema tonami"

Polska

W "Interwencji" wracamy do budowlańca Jaworzna, który oferował pomoc przy budowach domów i w remontach. Grupa osób, które czują się przez niego poszkodowane twierdzi, że miał od nich pobierać zaliczki i nie kończyć prac, a na niektórych klientów zaciągać kredyty. Teraz do grona poszkodowanych przez Roberta Sz. dołączył skład, z którego zniknęły tony węgla warte około 140 tys. zł.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze