"Ukraina nie pęknie". Cichocki: Wojna skończy się, jak na Kremlu nastąpi smuta
Polska

Były ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki przekonywał w programie "Gość Wydarzeń", że Ukraina "nie pęknie", ponieważ linia frontu pozostaje w praktyce zamrożona. Jak podkreślił, warunkiem utrzymania odporności Kijowa jest dalsze wsparcie Zachodu. - Ta wojna skończy się w sposób korzystny dla Ukrainy tylko w momencie, kiedy na Kremlu nastąpi smuta - stwierdził.