2019.05.01 - Wydarzenia 18:50

Piętnaście lat temu Polska weszła do Unii, a Unia do Polski. Mija okrągła rocznica od momentu, gdy starzy członkowie Unii Europejskiej zaprosili do swego grona 10 - ęć nowych państw. Od 1 maja 2004 - ego roku jesteśmy ze sobą na dobre i złe. Bilans naszej obecności w Unii jest zdecydowanie pozytywny - dostaliśmy miliardy euro, spadło bezrobocie, ale przed wszystkim zmieniła się Polska. Polska jest i powinna być w Europie. Pytanie w jakiej Europie i na jakich warunkach. To wiodący temat dzisiejszych kampanijnych występów polityków prawie wszystkich opcji. Premier Morawiecki na warszawskim szczycie apeluje, żeby wszystkie kraje Unii były sobie równe. Opozycja wypomina władzy wypowiedzi - które jej zdaniem - zamiast wzmacniać, Unię osłabiają. W zupełnie innym nastroju niż cała reszta polityków byli uczestnicy demonstracji pod hasłem "STOP DYKTATOWI BERLINA I BRUKSELI". Kilka tysięcy osób przeszło ulicami stolicy z anty-unijnymi hasłami i okrzykami. Wbrew obawom władz miasta - manifestacja przebiegła spokojnie. Co zaskakujące - "marsz suwerenności" był w tym roku jedynym pierwszomajowym pochodem w Warszawie. Święto Pracy to dobry moment, aby pochylić się nad naszą pracą. Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy. Liczby nie kłamią i pod tym względem zostawiamy Francuzów i Niemców daleko w tyle. Gorzej jest jeśli chodzi o wydajność - tutaj to Niemcy biją nas na głowę.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze