Rosyjskie groźby mu niestraszne. Niespodziewana wizyta w Kijowie

Świat Maciej Olanicki / polsatnews.pl / PAP

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przybył do Kijowa. - W nadchodzących tygodniach Ukraina potrzebuje całego naszego wsparcia - oznajmił niemiecki przywódca. Wcześniej Rosja wydała komunikat wzywający dyplomatów do opuszczenia ukraińskiej stolicy. - Jeśli Rosja nie zostanie powstrzymana, prędzej czy później jej machina wojenna zwróci się przeciwko nam - stwierdził Merz.

Dwóch polityków wita się poprzez uścisk dłoni na peronie stacji kolejowej, w tle widoczny pociąg i obserwujący ludzie.
X/Andrij Sybiha
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powitany na dworcu w Kijowie

- Przyjechałem dziś do Kijowa, ponieważ w nadchodzących tygodniach Ukraina potrzebuje całego naszego wsparcia. (…) Powiem dziś prezydentowi Zełenskiemu: nadal możecie liczyć na naszą pomoc - powiedział kanclerz Niemiec.

 

- Jeśli Rosja nie zostanie powstrzymana, prędzej czy później jej machina wojenna zwróci się przeciwko nam - ocenił Merz. 

 

ZOBACZ: Rosja "ostrzega" dyplomatów w Ukrainie. Mają ewakuować się z Kijowa

Ukraina. Kanclerz Niemiec przybył do Kijowa

Niemiec przybył do Ukrainy w towarzystwie minister gospodarki Katheriny Reiche, przedstawicieli niemieckich koncernów zbrojeniowych oraz energetycznych.

 

Jak podała agencja dpa kanclerz będzie rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim o dużej dostawie dronów przechwytujących, dzięki którym Ukraina będzie mogła skuteczniej bronić się przed rosyjskimi bezzałogowcami z napędem odrzutowym.

 

ZOBACZ: Miedwiediew o "najważniejszym wydarzeniu dla Rosji". Wskazał na NATO

 

"Dzisiaj (kanclerz Merz - red.) przeprowadzi rozmowy z prezydentem Zełenskim na temat wszelkich kwestii składających się na nasz program współpracy dwustronnej oraz agendę europejską i międzynarodową. (…) Czeka nas dziś bardzo merytoryczna agenda, koncentrująca się na wzmocnieniu Ukrainy, naszej obronności i odporności oraz na naszym wspólnym bezpieczeństwie europejskim" - przekazał minister spraw zagranicznych Ukrainy, który powitał Merza na dworcu w Kijowie.

 

Rosja wezwała dyplomatów i cudzoziemców do opuszczenia Kijowa

Do niezapowiedzianej wizyty Friedricha Merza w Kijowie doszło dzień po tym, jak Rosja ponownie wydała ostrzeżenie dla dyplomatów i obcokrajowców przebywających w stolicy Ukrainy. Kreml wezwał do opuszczenia miasta i zaniechania wizyt w Kijowie.

 

"Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych po raz kolejny ostrzega obcokrajowców, w tym członków misji dyplomatycznych, przed pozostawaniem w Ukrainie bądź podróżą na jej terytorium" - napisano w sobotnim komunikacie, który przywołuje agencja AFP.

 

Podobny apel rosyjska dyplomacja wystosowała w maju. W sobotę "The Guardian" opublikował artykuł, według którego część ambasadorów rozważa ewakuację z Kijowa do Lwowa lub na terytorium Polski. Biuro prezydenta Zełenskiego zdementowało te doniesienia, twierdząc, że dotąd żadna z placówek nie sygnalizowała ukraińskiej administracji takich zamiarów.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie