Było blisko, by zakończyć spór o ambasadorów? "Nie zgodził się Tusk"

Polska

Byli uzgodnieni ambasadorzy z ministrem spraw zagranicznych, ale nie zgodził się na to premier Tusk - oznajmił szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. W "Punkcie widzenia Szubartowicza" odniósł się do sporu o nominację ambasadorską dla Piotra Łukasiewicza, jaki toczy się między Pałacem a resortem spraw zagranicznych.

Dwóch mężczyzn w garniturach i czerwonych krawatach, uśmiechających się do kamery.
Mikołaj Bujak / KPRP / MSZ
Radosław Sikorski i Karol Nawrocki mieli porozumieć się w sprawie ambasadorów

- Dopóki nie był wybrany pan prezydent Nawrocki, to relacje podtrzymywał z administracją w Waszyngtonie pan prezydent Duda. Właściwie nie było żadnych relacji dyplomatycznych - mówił o relacjach Polski z USA Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP. - Nie było tam i nie ma dalej ambasadora, bo ani z poprzednim, ani z tym prezydentem, nie potrafią się dogadać - stwierdził.

 

ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z "życzeniami", nie obyło się bez przytyków

 

Przemysław Szubartowicz dopytał swojego gościa o kwestię powoływania ambasadorów. Przytoczył przykład braku nominacji na stanowisko ambasadora w Ukrainie dla Piotra Łukasiewicza. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, sugerował w poniedziałek, że Karol Nawrocki nie może tego zrobić. Tę postawę skrytykował Radosław Sikorski, szef MSZ. Na X napisał, że prezydent "nie ma prawa wybrzydzać wobec kandydatów".

 

- Jeżeli pan pyta o te kwestie ambasadorskie, przecież było to uzgodnione. Wiem to wprost od pana prezydenta Nawrockiego. Byli uzgodnieni ambasadorzy z ministrem spraw zagranicznych, wicepremierem tego rządu. Natomiast nie zgodził się na to premier Tusk. Więc nie ma co rozmawiać z ministrem Sikorskim - odpowiadał Bogucki na pytanie dziennikarza Polsat News.

 

WIDEO: Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki w "Punkcie widzenia Szubartowicza"

 

Spór o ambasadorów. Bogucki: Były uzgodnienia prezydenta z szefem MSZ

Prowadzący dopytywał gościa, czy brak zgody premiera to jego prywatna interpretacja sytuacji. - A kto miałby się inny nie zgodzić? Kto jest ponad ministrem Sikorskim, wicepremierem, niż tylko sam premier tego rządu? Były uzgodnienia prezydenta z wicepremierem, minister spraw zagranicznych, co do tego, jak to miało wyglądać - odparł Bogucki.


Dziennikarz zwrócił uwagę, że być może ruch prezydenta jest celowy, aby rząd nie mógł zrealizować konkretnych działań. Szef KPRP podkreślił jednak jeszcze raz, że Karol Nawrocki porozumiał się z Radosławem Sikorskim w sprawie ambasadorów.

 

ZOBACZ: "Groźniejsze niż agresja Rosji". Były ambasador w Kijowie wskazał, co może złamać Ukrainę


- Byli domówieni ambasadorzy na poszczególnych placówkach. To ważne z punktu widzenia polskiej polityki, polityki zagranicznej, polityki bezpieczeństwa, prowadzenia polskich interesów. Trzeba by było zapytać pana premiera Tuska i premiera Sikorskiego, kto komu na co pozwolił albo nie pozwolił (...). Ale gdyby nie było trzeba uzgodnień, to dawno by te kwestie były rozstrzygnięte - zapewnił Bogucki.

Michał Szpojankowski / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie