Trump dostrzega szansę na przełom? "Nowy impuls energii" w sprawie Ukrainy

Świat

- Chcę to zrobić, kiedy będziemy gotowi, by zawrzeć układ pokojowy - mówił o planach ewentualnego spotkania z Władimirem Putinem prezydent USA Donald Trump. Zasugerował on, że spotka się z rosyjskim przywódcą dopiero wtedy, kiedy skonfliktowane kraje będą gotowe zawrzeć pokój. Mówił też, że w rozmowach pojawił się "nowy impuls energii".

Władimir Putin, Donald Trump i Wołodymyr Zełenski stojący obok siebie.
AP/Wiaczesław Prokofijew / PAP/EPA/Annabelle Gordon / POOL / AP/Allison Robbert
Prezydent USA Donald Trump zabrał głos ws. wojny w Ukrainie (zdj. ilustracyjne)

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że chce spotkać się z Władimirem Putinem, lecz dopiero wtedy, gdy Rosja i Ukraina będą gotowe do zawarcia porozumienia pokojowego. Ocenił jednak, że może się to stać wkrótce.

 

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy ma nadzieję na kolejny szczyt z rosyjskim przywódcą.

 

ZOBACZ: Ukraina zniszczyła rosyjski bombowiec strategiczny Tu-95MS. "Sprawiedliwa odpowiedź"

 

- On by to zrobił. Ja tego chcę, ale chcę to zrobić, kiedy będziemy gotowi, by zawrzeć układ pokojowy - powiedział amerykański prezydent. Dodał, że chce mieć dobre stosunki z Rosją i Ukrainą, bo byłoby to dobre dla biznesu, zwłaszcza, że Rosja "ma świetne i bardzo cenne ziemie".

Wojna w Ukrainie. Donald Trump mówił o "nowym impulsie energii"

Trump ocenił, że choć przeszkodą w zawarciu pokoju jest animozja między przywódcami Rosji i Ukrainy, Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim, to uważa, że w rozmowach pojawił się "nowy impuls energii", a porozumienie jest blisko.

 

Według Kremla przywódcy USA, Rosji i Chin mogą spotkać się w trójkę podczas szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w chińskim Shenzhen w listopadzie. Biały Dom dotąd nie potwierdził tych doniesień.

 

ZOBACZ: Pierwsza taka parada na świecie. Ukraina pokazała swoją armię robotów

 

W podobnie optymistyczny sposób Trump mówił o szansach na zakończenie wojny z Iranem, twierdząc, że może do tego dojść "całkiem wkrótce". Powiedział, że "nie wie, ile reżim jeszcze wytrzyma" i spekulował, że Irańczycy wkrótce mogą ponownie wyjść na ulice by obalić władze.

 

- Reżim staje się coraz słabszy z dnia na dzień i w pewnym momencie nie będzie już mógł tak łatwo strzelać (do ludzi). Myślę, że ludzie nie będą długo tego tolerować - ocenił prezydent USA.

Alicja Krause / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie