Ambasador USA zamieścił wpis. "Niezwykła polska odwaga"

Polska

Na "niezwykłą polską odwagą i heroiczny opór" w walce z niemieckim najeźdźcą zwrócił uwagę ambasador USA w Polsce Thomas Rose. W rocznicę wybuchu II wojny światowej amerykański dyplomata podkreślał, że nasz kraj "nigdy się nie poddał". "Gdy opłakujemy ofiary i oddajemy hołd bohaterom, przypomina nam się o straszliwej cenie wolności" - wskazywał.

Mężczyzna w garniturze stoi przy mównicy, przemawia.
U.S. Embassy Warsaw/Facebook
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose

"87 lat temu, 1 września 1939 roku, nazistowskie Niemcy najechały Polskę, wywołując w Europie II wojnę światową. Nastąpiło sześć lat niewyobrażalnych okrucieństw, brutalności i terroru" - napisał w serwisie X ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose.

Ambasador USA Thomas Rose w rocznicę II wojny światowej. "Polska odwaga"

Dyplomata zwrócił uwagę, że "spotkało się to z niezwykłą polską odwagą i heroicznym oporem". "Sześć milionów Polaków, 20 proc. całej ludności, zostało wymordowanych, a mimo to Polska nigdy się nie poddała" - podkreślił.

 

ZOBACZ: Nawrocki zwraca się do Tuska i kanclerza Niemiec. "To nie jest realny sojusz i realna przyjaźń"

 

"Dziś, gdy opłakujemy ofiary i oddajemy hołd bohaterom, przypomina nam się o straszliwej cenie wolności - oraz o odwadze potrzebnej do jej obrony" - wskazywał Amerykanin.

 

We wtorek rano na Westerplatte odbyły się obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Wzięli w nich udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Rocznica wybuchu II wojny światowej. Uroczystości na Westerplatte i w Wieluniu

Atak niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein" na polską składnicę wojskową na Westerplatte był jednym z pierwszych wydarzeń rozpoczynających II wojnę światową. Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego do 7 września 1939 r. bohatersko broniły placówki przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza.

 

ZOBACZ: Dulkiewicz na Westerplatte mówiła o oblężeniu Leningradu. Oburzenie na prawicy

 

Według różnych źródeł, gdy wybuchły walki, w polskiej składnicy przebywało 210-240 Polaków. W walkach poległo 15 polskich żołnierzy, około 30 zostało rannych. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych - na około 120.

 

O poranku z udziałem m.in. marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego rozpoczęły się też obchody w Wieluniu (woj. łódzkie). O godz. 4.40 w mieście zabrzmiały syreny alarmowe. O tej godzinie 1 września 1939 r. rozpoczął się atak niemieckich samolotów bombowych na wieluński szpital. W nalocie zginęły 32 osoby - pacjenci i personel placówki. Uważa się, że były to pierwsze w Polsce ofiary II wojny światowej.

Marta Stępień / ag / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie