Rosjanie uderzyli w Kijów. Pożary w całym mieście, zniszczona lokomotywownia

Świat

W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja przeprowadziła zmasowany ostrzał Kijowa, w tym siedzibę Kolei Ukraińskich. Zginęło co najmniej siedem osób, w tym sześcioro kolejarzy. Również w innych punktach stolicy kraju doszło do znacznych zniszczeń i licznych pożarów. - To największy atak rakietowy na Kijów od jakiegoś czasu - odnotowują ukraińskie media.

Strażak w pełnym rynsztunku gaśniczym walczy z pożarem w zniszczonym pomieszczeniu.
Ukrainian Emergency Service via AP
Trwa walka z pożarami po zmasowanym ataku Rosji na Kijów

W nocy z poniedziałku na wtorek Rosjanie przeprowadzili zmasowany ostrzał Kijowa. W wyniku trafienia w lokomotywownię zginęło co najmniej siedem osób, w tym sześcioro pracowników. Jeden z nich został przewieziony do szpitala - przekazał prezes Kolei Ukraińskich Ołeksandr Percowski.

Kijów. Atak na lokomotywownię. Zginęło siedem osób

Szef ukraińskiej, kolejowej spółki zaznaczył, że w wyniku ataku doszło do znacznych zniszczeń i licznych pożarów w całym Kijowie. "Od nocy jesteśmy na miejscu, tuż obok całkowicie zniszczonych hal. Służby nadal walczą z żywiołem. Na dwóch odcinkach torów na jakieś czas zamknięto ruch, potem go ponownie otwarto" - przekazał.

 

Jak zapewnił, Koleje Ukraińskie kontaktują się z bliskimi zmarłych w nocnym ataku. "Wszyscy jesteśmy przy nich, aby przetrwać ten niezwykle trudny czas. To noc pełna nieopisanego smutku" - napisał w oświadczeniu.

 

ZOBACZ: Putin o zakończeniu wojny. "Idziemy ta drogą"

 

Wstępne doniesienia z nocnego ostrzału Kijowa informowały o trzech ofiarach i czworgu rannych. Ponadto co najmniej osiem osób zostało rannych całym w obwodzie kijowskim.

Zmasowany atak na Kijów. "Największy od jakiegoś czasu"

Lokalne władze oraz ukraińskie media informowały o licznych eksplozjach i pożarach. Rosyjska armia atakowała miasto dronami i pociskami balistycznymi. Alarm przeciwlotniczy obowiązywał w ukraińskiej stolicy przez cały poniedziałkowy wieczór, a później był kilkakrotnie ogłaszany w nocy.

 

ZOBACZ: Władimir Putin obawia się porażki w Ukrainie. "Powieszą mnie"

 

- To największy atak rakietowy na Kijów od jakiegoś czasu - powiedziała Olga Rudenko, redaktor naczelna portalu Kyiv Independent. Szef administracji wojskowej obwodu kijowskiego, Tymur Tkaczenko poinformował, że w ataku w Boryspolu na obrzeżach Kijowa, uszkodzony został m.in. pięciopiętrowy budynek mieszkalny.

Ukraina-Rosja. Zełenski: 12 ofiar rosyjskich ataków

Później we wtorek, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w wyniku nocnego ataku na Ukrainę zginęło 12 osób, w tym obywatel Indii, a dziesiątki zostało rannych. Skomentował również zdarzenia z Boryspola.

 

"Ewakuowano pięćdziesiąt osób. Na miejscu są odpowiednie służby. Odnotowano również ataki na zakłady przemysłowe. Łącznie w mieście są cztery ofiary śmiertelne i 13 rannych" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

 

Dodał, że od poniedziałkowego wieczoru ostrzeliwano Odessę z użyciem kierowanych bomb lotniczych (KAB) i dronów. W wyniku ataku tysiące rodzin zostało bez prądu. Trwają prace mające na celu szybkie przywrócenie dostaw energii mieszkańcom.

Jan Nalepa / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie