Pożar w fabryce części do dronów. Służby badają przyczyny

aktualizacja: Polska

W fabryce firmy WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, gdzie produkowane są części do dronów, doszło do pożaru. Służby nie wykluczają podpalenia. - W wyjaśnienie tej sprawy włączają się funkcjonariusze służb - przekazał Polsat News rzecznik ministra koordynatora służby specjalnych Jacek Dobrzyński. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała, że na miejscu pracuje ABW.

Policyjny van na pierwszym planie i miejsce interwencji z taśmą ostrzegawczą w tle.
Polsat News
Pożar hali fabrycznej w Skarżysku-Kamiennej

Do pożaru doszło kilkanaście minut po północy w nocy z niedzieli na poniedziałek w zakładzie przy ul. Obuwniczej.

 

Hala należy do zakładu produkującego pompy systemów bezzałogowych - przekazała Radiu Kielce nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.

 

Jak ustalono, do pożaru doszło w pomieszczeniu działu montażu. W chwili wybuchu ognia zakład był nieczynny, nie ma poszkodowanych.

 

- Na miejscu nadal pracują policjanci, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia i wykonują oględziny miejsca pożaru z wykorzystaniem drona z kamerą termowizyjną. Prowadzą także szerokie działania operacyjne zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności i przyczyn tego zdarzenia - dodała nadkom. Sławińska. Policjantka nie wykluczyła, że ktoś przyczynił się do pożaru.

 

- Na miejscu pracowało pięć zastępów strażackich w sile 25 strażaków - powiedział Interii rzecznik prasowy KP PSP w Skarżysku-Kamiennej mł. kpt. Rafał Maciejczak. 

 

- Nasze działania trwały około dwóch godzin. Polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu napięcia elektrycznego do budynku. Następnie strażacy ugasili ten pożar - dodał mł. kpt. Maciejczak.

Skarzysko-Kamienna. Pożar hali fabrycznej

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała, że informacja o pożarze najpierw dotarła do Centrum Powiadomienia Ratunkowego. - To zgłoszenie wpłynęło od ochrony zakładów. Po zgłoszeniu natychmiastowo na miejsce udała się straż pożarna. (...) Jej działania polegały przede wszystkim na tym, aby jak najszybciej opanować ogień. Trwały około dwóch godzin - powiedziała w TVN24.

 

Wskazała, że po opanowaniu ognia użyto kamery termowizyjnej. - Kontrola nie wykazała substancji chemicznych. Żadna osoba nie ucierpiała w tym zdarzeniu, nie było tam wtedy żadnego pracownika na hali magazynowej - zaznaczyła rzeczniczka MSWiA.

 

ZOBACZ: Ogromny pożar na Dolnym Śląsku. Trwa akacja strażaków

 

Podała, że po zakończeniu interwencji straży pożarnej działania rozpoczęła policja. - Z policją pracują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Te działania są prowadzone po to, aby ustalić przyczyny tego pożaru, czy doszło do niego na skutek np. awarii jakiegoś urządzenia, czy był to jednak akt dywersji - zaznaczyła Gałecka.

 

Obecnie trwa zabezpieczanie materiałów, monitoringu i oględziny miejsca. Przekazała również, że do zakończenia działań ciężko jest spekulować, czy był to akt dywersji, czy do pożaru przyczyniły się czynniki techniczne lub zewnętrzne.

Jacek Dobrzyński: Sprawę traktujemy priorytetowo

Zdarzenie w Polsat News komentował rzecznik ministra koordynatora służby specjalnych Jacek Dobrzyński.


- Na tym etapie, ze względu na specyfikę tego zakładu, ze względu na to, że mogłoby dochodzić do różnego rodzaju aktów dywersji, w wyjaśnienie tej sprawy włączają się funkcjonariusze służb specjalnych - przekazał. - To oni już teraz analizują i weryfikują pewnego rodzaju informacje, analizują też zabezpieczone dowody, zabezpieczone materiały. Sprawę traktujemy bardzo poważnie i priorytetowo - podkreślił. 

 

ZOBACZ: Ogromny pożar hali w Wielkopolsce. Trwa akcja strażaków, RCB rozesłało alerty

 

Dobrzyński ostrzegł też przed fake newsami na temat pożaru, które mogą pojawiać się w przestrzeni informacyjnej. - Za wcześnie na tym etapie, by o tym mówić (o przyczynie pożaru - red.). My jako służby specjalne musimy opierać się na faktach. Na pewno zostanie to dokładnie wyjaśnione - powiedział.

 

WB Electronics to spółka wiodąca w Grupie WB, zajmującej się produkcją m.in. dronów wojskowych FT5 czy FLYEYE, a także amunicji krążącej WARMATE.

Anna Nicz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie