Przejmie obowiązki Piesiewicza. PKOI wydał komunikat

Polska

Wiceprezes zarządu PKOl Mieczysław Nowicki został upoważniony do zastępowania Radosława Piesiewicza. Obecny prezes PKOl przebywa w areszcie w związku ze sprawą Zondacrypto. Do tej pory usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli tej giełdy z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.

Dwóch mężczyzn obok samochodu, jeden ma zasłoniętą twarz czarną kominiarką.
PAP/Kasia Zaremba
Wiadomo, kto zastąpi Piesiewicza w PKOl po jego aresztowaniu (zdj. ilustracyjne)

Mieczysław Nowicki zaprosił na 8 września członków zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego na posiedzenie prezydium zarządu. W mailu powołano się na art. 50 Statutu, który wyjaśnia, kto zastępuje prezesa. Informację przekazał PAP jeden z adresatów korespondencji, wiceprezes Marian Kmita.

 

ZOBACZ: MKOl reaguje na zatrzymanie Piesiewicza. Padła wyraźna sugestia

 

Art. 50 głosi, że "podczas nieobecności prezesa PKOl jego uprawnienia wykonuje wyznaczony przez niego wiceprezes zarządu". Chodzi właśnie o Nowickiego.

Radosław Piesiewicz aresztowany. Wiadomo, kto tymczasowo zastąpi prezesa PKOl

Głównym punktem prezydium ma być zwołanie zarządu, który uporządkuje sprawę dotycząca trzymiesięcznego aresztowania Radosława Piesiewicza na podstawie decyzji katowickiego sądu.

 

ZOBACZ: Ruch ministra sportu po aresztowaniu Piesiewicza. "Wzywam zarząd PKOl"

 

W skład prezydium zarządu, poza aresztowanym prezesem, wchodzi 16 osób, w tym ośmioro wiceprezesów. W piątek to gremium w wydanym komunikacie zapewniło, że mimo zatrzymania i przedstawienia zarzutów Piesiewiczowi (wyraził zgodę na podanie swojego pełnego imienia i nazwiska), który później został aresztowany, organizacja działa "w sposób niezakłócony".

Afera Zondacrypto. Radosław Piesiewicz usłyszał prokuratorskie zarzuty

Radosław Piesiewicz został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Prezes PKOl nie przyznaje się do winy.

 

W sobotę rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak poinformowała, że Piesiewicz został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Śledczy argumentowali, że w jego sprawie może zachodzić obawa matactwa. Inną przesłanką jest grożąca Piesiewiczowi surowa kara.

 

ZOBACZ: Piesiewicz w areszcie. Członek zarządu PKOl ujawnia kulisy obrad. "Przerywano mi, byłem obrażany"

 

W poniedziałek Wirtualna Polska i TVN24 opublikowały ustalenia wspólnego śledztwa, z którego wynika, że Piesiewicz miał dostać od prezesa Zondacrypto Przemysława Krala m.in. zegarek wart 40 tys. euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome "wstawiennictwo" ws. problemów giełdy kryptowalut z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Alicja Krause / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie