"Akt wstrętnego wandalizmu" w Gdyni. Policja apeluje o pomoc

Polska

Policjanci z Gdyni poszukują mężczyzny, który może mieć związek ze zniszczeniem jednego z lokali usługowych przy ul. Wagnera. Jak wynika z materiałów udostępnionych w mediach społecznościowych, chodzi o salę zabaw Malowana Polana. Ktoś wybił szybę i wlał do środka kwas masłowy. Funkcjonariusze opublikowali wizerunek potencjalnego sprawcy i proszą o pomoc.

Radiowóz policyjny z włączonymi sygnałami i wizerunkiem poszukiwanego mężczyzny w okrągłym kadrze.
Polsat News / Facebook/Komenda Miejska Policji w Gdyni
Policja publikuje wizerunek mężczyzny podejrzanego o akt wandalizmu w Gdyni

Jak wytłumaczyli policjanci, do aktu wandalizmu doszło w nocy z wtorku na środę, natomiast przestępca obrał sobie za cel jeden z lokali usługowych przy ul. Wagnera 4. Na podstawie analizy nagrań z monitoringu mundurowi ustalili, że za to zdarzenie może być odpowiedzialny mężczyzna, którego tożsamości nadal nie udało się ustalić. 

 

Policjanci opublikowali w mediach społecznościowych wizerunek potencjalnego sprawcy. Jak widzimy na zdjęciu, chodzi o mężczyznę w średnim wieku, ubranego w czarną bluzę lub kurtkę z kapturem, czarne spodnie dresowe, a także czarne buty sportowe.

 

 

 

Każdy, kto rozpoznaje tę osobę lub może pomóc w ustaleniu jej miejsca pobytu, proszony jest o niezwłoczny kontakt z komisariatem policji w Gdyni-Chwarznie (nr tel. 47 742 16 55). Zgłoszenia można też dokonać, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Atak wandalizmu w Gdyni. Policja publikuje wizerunek mężczyzny i prosi o pomoc

W swoim komunikacie policja nie zdradziła, który lokal padł ofiarą wandalizmu. Z materiałów udostępnionych w mediach społecznościowych wynika jednak, że chodzi o salę zabaw Malowana Polana.

 

"To jest człowiek, który zniszczył nam lokal. Jeżeli go rozpoznacie, błagam, przekażcie choć najmniejsze informacje policji" - napisała w jednym z wpisów właścicielka tego obiektu, udostępniając wizerunek tego samego mężczyzny.

 

We wcześniejszym wpisie kobieta wytłumaczyła natomiast, że nieznany przestępca wybił szybę od lokalu i wlał do środka kwas masłowy. - Nie jest to jeszcze oficjalna ekspertyza, ale zostały pobrane próbki. A wszyscy znamy ten zapach, bo to nie jest pierwsza sytuacja na naszej ulicy - powiedziała na nagraniu. W większych stężeniach substancja ta ma ostry, intensywny, trudny do zniesienia zapach zjełczałego tłuszczu. 

 

ZOBACZ: Po interwencji skończył w szpitalu zakaźnym. Kobieta pogryzła policjanta

 

- Padliśmy ofiarą wandalizmu, takiego wstrętnego wandalizmu - stwierdziła na innym nagraniu. - Jest mi potwornie przykro, bo naprawdę nie wiem, komu ja podpadłam i za co. A zrobiono nam takie świństwo, że musimy kuć podłogę. Zerwaliśmy już posadzkę, a teraz po prostu kujemy beton. Poodwoływałam już wszystkie najbliższe imprezy, także w najbliższym czasie na pewno będziemy zamknięci - dodała.

Alicja Krause / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie