Zapowiedzi liderki AfD. Mówiła o rezygnacji z euro i strefy Schengen

Świat

W przypadku przejęcia władzy przez AfD Niemcy wypowiedzą umowę z Schengen i zrezygnują z waluty euro - zapowiedziała współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec Alice Weidel w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ZDF. Jej partia odnotowuje coraz lepsze wyniki w sondażach.

Kobieta w jasnej marynarce przemawia przy mównicy z napisem "Deutscher Bundestag".
AP/Markus Schreiber
Liderka AfD Alice Weidel zapowiada zmiany w polityce migracyjnej i odejście od euro

- Cieszę się z sytuacji politycznej w Niemczech. Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd. CDU już nigdy więcej nie wygra wyborów do Bundestagu - powiedziała Weidel w wywiadzie dla drugiego programu niemieckiej telewizji publicznej telewizji ZDF.

 

Dodała, że liczy także na sukcesy w wyborach do lokalnych parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w Berlinie. - Będziemy też rządzili na szczeblu całego kraju - podkreśliła.

Liderka AfD: Wyjdziemy ze strefy Schengen, odejdziemy od euro

- Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć - zapowiedziała Weidel odnosząc się do polityki migracyjnej.

 

Zastrzegła, że Schengen funkcjonuje tylko przy bezpiecznych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych. "Ani jedno, ani drugie nie funkcjonuje. Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu" - zapowiedziała.

 

Obecnie w Niemczech przebywa 1,3 mln uchodźców z Syrii.

 

Weidel potwierdziła zapisany w programie partii cel rezygnacji ze wspólnej waluty euro. - Euro stało się niestabilną walutą - powiedziała szefowa AfD.

 

ZOBACZ: Należał do AfD, teraz walczy po stronie Rosji. "Jestem wojownikiem Boga"

 

- Niemcom powodziło się przed przyjęciem euro znacznie lepiej. Widzimy szeroką pauperyzację pracujących warstw społeczeństwa - powiedziała.

 

Ostro skrytykowała niemiecki rząd zarzucając mu, że "niszczy kraj". "Albo nie potrafią (rządzić), albo robią to świadomie. Pan Merz nie potrafi. Pan Klingbeil też nie potrafi" - zaznaczyła.

 

We wrześniu w Saksonii-Anhalcie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie odbędą się wybory do lokalnych parlamentów - landtagów.

AfD z dużą szansą na władzę w dwóch landach

W dwóch pierwszych landach AfD prowadzi w sondażach, przy czym w Saksonii-Anhalcie jej przewaga jest przygniatająca. Partia Weidel może tam liczyć na 42 proc. poparcia, a zajmująca drugie miejsce CDU tylko na 22 proc.

 

W skali całego kraju AfD prowadzi z przewagą dochodzącą do ośmiu punktów procentowych nad blokiem partii chadeckich CDU/CSU.

 

Kolejne wybory do Bundestagu planowane są na rok 2029. 

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie