Dron spadł w pobliżu elektrowni jądrowej w Zaporożu. Wielu rannych i ofiara śmiertelna

Świat Maciej Olanicki / polsatnews.pl

Jedna osoba zginęła, a 17 zostało rannych po upadku drona w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej - podało rosyjskie kierownictwo, obwiniając o atak Ukrainę. Dron spadł na przystanek obsługujący transport pracowniczy. Zarówno zabity, jak i większość rannych to zatrudnieni w zakładzie eksperci. Szef MAEA wezwał do "natychmiastowego zaprzestania niedopuszczalnych działań".

Betonowy budynek elektrowni jądrowej z wysokim kominem na tle pochmurnego nieba.
Flickr/MAEA
W ataku dronowym w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jąrowej zginęła jedna osoba, a 17 zostało rannych

Rosyjskie kierownictwo okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej poinformowało, że w ataku dronowym przypisanym siłom ukraińskim zginęła jedna osoba, a 17 zostało rannych, stan trzech został określony jako średni. Dron spadł na przystanek autobusowy obsługujący transport pracowników elektrowni. Władze w Kijowie nie skomentowały dotąd tego zdarzenia. 

 

ZOBACZ: Rosjanie chcą zalać samoloty gorszym paliwem. Ukraińcy wieszczą katastrofę

 

"To przekracza wszelkie granice. Osoby, które zostały zaatakowane, nie walczyły i nie brały udziału w działaniach wojennych. Szły do pracy - aby wypełnić swój obowiązek zawodowy i zapewnić bezpieczeństwo elektrowni jądrowej" - przekazali Rosjanie okupujący elektrownię.

Atak w Enerhodarze. Zginął pracownik elektrowni, 16 zostało rannych

Okupacyjne władze zakładu zaznaczyły w oświadczeniu, że eksperci z zakresu energetyki jądrowej nigdy nie powinni być celem ataku, niezależnie od okoliczności. 

 

"Celowy atak na personel Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej to cios dla ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jądrowe. Bezpieczeństwo elektrowni, Enerhodaru i rozległego terenu wokół niej zależy od ich pracy" - przekazali Rosjanie. 

 

"Władze w Kijowie po raz kolejny pokazały, że są gotowe narazić życie cywilów i bezpieczeństwo obiektu nuklearnego" - poinformowało kierownictwo. 

 

ZOBACZ: Atak na Zaporoską Elektrownię Jądrową. Rosja grozi "nowym Czarnobylem"

Atak w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Nie ma zagrożenia radiacyjnego

Oświadczenie w sprawie ataku opublikowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, która poinformowała, że nie miał on wpływu na bezpieczeństwo elektrowni. 

 

"Dyrektor generalny Rafael Grossi wzywa dowódców wojskowych (...) do natychmiastowego zaprzestania tych niedopuszczalnych działań" - przekazała agencja.

 

Od napaści na Ukrainę w lutym 2022 r. Rosjanie wielokrotnie prowadzili działania destabilizujące bezpieczeństwo elektrowni jądrowej w Zaporożu, m.in. uszkadzając linie wysokiego napięcia, co wywołało blackouty. Ponadto w lutym 2025 r. rosyjski dron przedziurawił sarkofag zbudowany nad reaktorem elektrowni w Czarnobylu.

 

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie