Premier: Zatrzymaliśmy obywatela Rosji. Szykował zamach na obywatela USA

Polska

- Zatrzymaliśmy obywatela Rosji, zwerbowanego przez rosyjskie służby, którego zadaniem było wykonanie egzekucji w Warszawie na obywatelu amerykańskim i ukraińskim równocześnie - powiedział Donald Tusk na konferencji. Dodał, że niedoszła ofiara była "niewygodna" dla reżimu Władimira Putina. Minister Siemoniak nadmienił we wpisie, iż zatrzymanie zrealizowano "we współpracy ze służbami USA".

Kula przedstawiająca kamizelkę taktyczną z napisem ABW na tle panoramy Warszawy.
Pixabay, ABW
Premier Tusk dziękuje służbom za zapobieżenie egzekucji na zlecenie Rosji

Donald Tusk ujawnił, że do zatrzymania Rosjanina doszło w piątek 7 sierpnia. Niedoszła ofiara dysponowała podwójnym obywatelstwem - amerykańskim oraz ukraińskim. - (Cel nieudanego zamachu - red.) był niewygodny z punktu widzenia reżimu Putina i w ostatniej chwili, dzięki akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji, udało się tej egzekucji zapobiec - powiedział szef rządu.

 

- Dziękuję także za bardzo dobrą współpracę z służbami amerykańskimi. Dlaczego mówię o tym? Nie jestem upoważniony, żeby ujawniać nazwiska, ale jest to pierwsza taka sytuacja, że ktoś na zlecenie rosyjskie decyduje się na zamach wobec obywatela amerykańskiego na terenie innego kraju NATO, właśnie na terenie Polski, na terenie Warszawy - nadmienił Tusk.

Tusk: Putin będzie chciał likwidować niewygodnych ludzi

Szef rządu przypomniał też, że Rosja prowadzi wojnę hybrydową przeciwko krajom z Europy Zachodniej, które zdecydowały się na wspieranie Ukrainy. - Niestety, musimy przyjąć to założenie, że reżim Putina będzie starał się likwidować ludzi niewygodnych z różnych powodów, w różnych miejscach na świecie - powiedział.

 

Prezes Rady Ministrów zapewnił też, że służby są przygotowane na wystąpienie podobnych scenariuszy w przyszłości. - Nasze działania będą niezwykle intensywne w tej sprawie - tak, aby zapobiec ewentualnym kolejnym próbom wymierzonym w obywateli Polski czy innych państw na terenie naszego kraju - zapewnił.

 

ZOBACZ: Pierwsza taka wizyta Putina. Zdecydowana reakcja azjatyckiego kraju

 

Nadmienił, iż rozmawiał o tym dłużej z ministrem koordynatorem do spraw służb Tomaszem Siemoniakiem. - Bardzo dziękuję wszystkim funkcjonariuszom ABW i policji, bo wykonali świetną robotę i uniknęliśmy najgorszego. Ale w przyszłości będziemy z takiej presji pewnie też poddawani, więc czeka nas ciężka bardzo robota, żeby uniknąć najgorszych scenariuszy - podsumował.

 

Głos w sprawie zabrał też sam Siemoniak. "7 sierpnia br. ABW we współpracy z policją zatrzymała obywatela Rosji, który na zlecenie obcej służby przygotowywał zabójstwo obywatela USA ukraińskiego pochodzenia. Do zabójstwa miało dojść w Warszawie. Operacja była realizowana we współpracy ze służbami USA" - przekazał minister koordynator służb specjalnych na platformie X.

Czerwcowy zamach na krytyka Putina w Polsce. Zatrzymano obywatela Gruzji

Przypomnijmy, że w czerwcu obywatel Gruzji zastrzelił rosyjskiego przeciwnika reżimu Putina na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Zmarły mężczyzna to obywatel Rosji, artysta, który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skriepiecki. Jako karykaturzysta i satyryk krytykował i wyśmiewał Władimira Putina, ale też Aleksandra Łukaszenkę oraz Ramzana Kadyrowa.

 

Naprawdę nazywał się Robert Kuzowkow, a do Polski przeniósł się w 2021 roku. Twierdził, że groziły mu prześladowania polityczne. Szef rządu tłumaczył wówczas, że jest traktowana bardzo poważnie i dodał, że "istnieje podejrzenie, że za tym potencjalnym zabójcą są zleceniodawcy". Zaznaczył, że byłby to pierwszy taki przypadek w Polsce, gdyby potwierdziła się hipoteza, że zabójstwa dokonano na zlecenie polityczne ze strony obcego państwa.

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie