Piekielny upał wymusił wyjątkowe rozwiązanie. Ruchome "parasole" chronią wieże przed słońcem
Wieże Al Bahar w Abu Zabi otacza ruchoma fasada zbudowana z ok. 2000 paneli w kształcie parasoli, które same otwierają się i zamykają w rytm słońca. Projektanci nazywają ją drugą "skórą" budynków, ponieważ ogranicza napływ ciepła aż o ponad 50 proc. i eliminuje potrzebę stosowania ciemnych szyb, powszechnych w wieżowcach Zatoki Perskiej.

Oba budynki mają po ok. 25 pięter i blisko 145 m wysokości. Za projekt odpowiada biuro Aedas Architects we współpracy z inżynierami Arup. Wyposażono je w największy na świecie dynamiczny system zacieniający sterowany komputerowo. Wszystko po to, by zniwelować uciążliwość upałów, jakie są nieodłączną cechą Zjednoczonych Emiratów Arabskich i całego regionu.
Niczym "żywa skóra". Tak działa fasada wież Al Bahar
Na elewacjach wschodnich, południowych i zachodnich wież zamontowano łącznie 2098 modułów przypominających parasole - zbudowanych z włókna szklanego pokrytego membraną w kolorze piasku. Każdy z nich ma własny napęd i reaguje na sygnał z systemu zarządzania budynkiem. Algorytm śledzi pozycję słońca i na bieżąco zmienia kąt paneli.
ZOBACZ: Jeddah Tower pnie się coraz wyżej. Będzie najwyższym wieżowcem świata
Całą konstrukcję osadzono na stalowej ramie dwa metry od właściwej fasady. Powstała w ten sposób wentylowana przestrzeń buforowa, która sprawia, że ciepło rozprasza się, zanim dotrze do wnętrza. Dzięki temu za panelami wystarczyło jasne przeszklenie od podłogi do sufitu, zamiast ciemnego szkła refleksyjnego. Jak podaje WikiArquitectura, cały system obniża emisję CO2 budynków o ponad 1750 ton rocznie.
Tradycja zapisana w geometrii
Inspiracją dla projektu była mashrabiya (tradycyjna arabska kratownica z drewna), która od wieków chroni okna przed słońcem, daje prywatność i przepuszcza powietrze. Architekci z Aedas przenieśli ten pomysł na dwie całe wieże, pokrywając je modułami ułożonymi w heksagonalny wzór, przypominający również plaster miodu. Nie bez znaczenia jest też sam kształt budynków. Okrągły przekrój znacznie lepiej radzi sobie ze słońcem niż prostokątny o tej samej powierzchni.
ZOBACZ: Lodowe wieże wyrastają na środku pustyni. Efekt walki z suszą
- Chcieliśmy stworzyć budynek, który wyznacza nowe standardy w zakresie ochrony środowiska, dlatego zaczęliśmy analizować jego powstającą bryłę, aby ustalić, które części będą wymagały największej ochrony przed promieniowaniem słonecznym - powiedział Peter Oborn, wiceszef biura Aedas i jeden z autorów projektu.
Precyzja wymuszona przez pustynny upał
Kształt i ruch każdego panelu zaprojektowano cyfrowo. Zespół symulował ich działanie przy różnych kątach padania słońca w ciągu roku. Wszystkie elementy wyprodukowano i przetestowano jeszcze przed montażem, ponieważ przy letnim upale sięgającym 50 st. C nie ma miejsca na błędy i poprawki.
Al Bahar Towers w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oddano do użytku ponad dekadę temu, w 2012 roku, ale zasada, na której oparto fasadę, jest starsza o kilkaset lat: ciepło trzeba zatrzymać na zewnątrz, zamiast chłodzić to, co zdążyło wniknąć do środka.
