Mateusz Morawiecki odwiedził słynne Jagodno. "Symbol zwycięstwa tuskizmu"
- Jagodno było symbolem zwycięstwa tuskizmu, który właśnie pogrąża Polskę w aferach i stagnacji - uznał Mateusz Morawiecki podczas spotkania we Wrocławiu, a dokładniej - w dzielnicy, której mieszkańcy wykazali się szczególną wytrwałością podczas wyborów w 2023 roku. - To były nadzieje, jakie zostały całkowicie pogrzebane - ocenił były premier, który w wyniku tamtego głosowania utracił władzę.

W piątek Mateusz Morawiecki odwiedził wraz z politykami klubu Rozwój Plus wrocławską dzielnicę Jagodno. To tam w październiku 2023 roku, w dzień wyborów parlamentarnych, do lokalu ustawiły się długie kolejki wyborców. Do późnych godzin nocnych czekali oni na możliwość oddania głosu.
Morawiecki, sam z pochodzenia Wrocławianin, na Jagodnie przekonywał mieszkańców, że ich oczekiwania wobec rządu Donalda Tuska zostały zawiedzione. - To były nadzieje, które zostały całkowicie pogrzebane. Widzimy to dzisiaj w sondażach, które pokazują stosunek Polaków do rządu, stosunek Polaków do polityki gospodarczej, do stanu finansów publicznych - powiedział były premier.
"Symbol zwycięstwa tuskizmu". Morawiecki odwiedził wrocławskie Jagodno
Według lidera Rozwoju Plus Jagodno "było symbolem zwycięstwa tuskizmu, który właśnie pogrąża Polskę w aferach i stagnacji", o czym - w jego ocenie - świadczą odczyty z rynku pracy.
ZOBACZ: Posłanka PiS "nakryła" Morawieckiego i grzmi o skandalu. "Po co przyszedł?"
- Bezrobocie w najlepszym miesiącu, kiedy zwykle są tworzone miejsca pracy, wzrosło do poziomu 5,9 proc. Mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia mimo dobrej, szczęśliwej dla rządzących koniunktury - powiedział mieszkańcom Jagodna Morawiecki.
- To oznacza, że coś jest chorego w tym rodzaju prowadzenia polityki gospodarczej i finansowej, którą realizuje obecna ekipa rządząca - stwierdził były premier.
"Nadzieje, które zostały pogrzebane". Były premier zwrócił się do wyborców KO
Były premier zapewnił, że zdaje sobie sprawę, że wrocławska dzielnica to "nie jest łatwy teren dla prawicy", jednak podkreślił, że tym ważniejszy jest dialog.
- Nasza formacja jest formacją prawicową obozu patriotycznego. Nie bez powodu, bo wierzymy w to, ja wierzę w to głęboko, że ambicja i rozwój muszą iść w parze z tożsamością, dbałością o wiarę, o naszą tradycję, o naszą kulturę. Musimy szybować na dwóch skrzydłach i tacy będziemy - przekazał lider klubu Rozwój Plus.
"Nie musimy zgadzać się we wszystkim, żeby móc ze sobą rozmawiać. Polska potrzebuje dziś mniej pogardy i zamykania się w bańkach, a więcej odwagi, szacunku i uczciwej rozmowy o przyszłości" - przekazał natomiast Morawiecki we wpisie podsumowującym spotkanie.
Czytaj więcej