Uzbrojony mężczyzna na polu golfowym Trumpa. Miał notatnik z "niepokojącymi zapiskami"

Świat

Mężczyzna, który obserwował przygotowania służb do wizyty Donalda Trumpa, został zatrzymany. Doszło do tego na polu golfowym pod Los Angeles, należącym do prezydenta USA. 38-letni Jeanine John Taele miał w kieszeni 16-nabojowy magazynek, a w samochodzie załadowany pistolet. Nie przyznał się do postawionych mu zarzutów.

Donald Trump siedzi przy biurku w gabinecie, otoczony przez kilka osób, w tym kobiety w jasnych marynarkach i mężczyzn w garniturach.
PAP/EPA/Allison Robbert/POOL
Podczas przygotowań do wizyty Donalda Trumpa doszło do zatrzymania 38-letniego mężczyzny

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę. Jak przekazały władze, obserwował on przygotowania służb bezpieczeństwa do wizyty Donalda Trumpa.

 

Amerykańska policja ujawniła, że 38-letni Jeanine John Taele robił zdjęcia i nagrywał filmy na terenie obiektu, a w kieszeni miał 16-nabojowy magazynek. W jego samochodzie na pobliskim parkingu funkcjonariusze znaleźli załadowany pistolet i dodatkowy magazynek.

Obserwował przygotowania do wizyty Trumpa. Służby o szczegółach zatrzymania

Podczas przeszukania jego domu w pobliskim mieście Downey, przeprowadzonego w poniedziałek, zabezpieczono dużą liczbę sztuk broni palnej, magazynków i amunicji, kamizelki kuloodporne oraz notatniki zawierające "niepokojące zapiski".

 

ZOBACZ: Trump groził, projekt i tak jest. Domański o podatku na globalnych gigantów

 

Informację o zatrzymaniu ogłoszono, gdy Trump przygotowywał się do przyjazdu na kolację połączoną ze zbiórką funduszy dla Komitetu Krajowego Partii Republikańskiej (RNC) w klubie golfowym Trump National Golf Course pod Los Angeles - zauważyła AP.

 

Taele usłyszał kilka zarzutów, w tym dotyczący rozboju drugiego stopnia, nielegalnego posiadania magazynka o dużej pojemności oraz posiadania karabinu lub strzelby z lufą o niedozwolonej długości - podała AP. Postawiono mu również zarzut wykroczenia polegającego na przewożeniu ukrytej broni palnej w pojeździe.

Zatrzymanie przed wizytą Donalda Trumpa

W poniedziałek mężczyzna nie przyznał się do zarzutów. Sąd nakazał mu trzymać się z dala od pola golfowego oraz zakazał mężczyźnie posiadania broni. Kaucję ustalono na 250 tys. dolarów. Śledztwo trwa.

 

ZOBACZ: Prokuratorzy USA wzywają dziennikarza. "Żądają ujawnienia źródeł"

 

Biuro szeryfa poinformowało również, że podczas interwencji w niedzielę ustalono, iż Taele był objęty dochodzeniem prowadzonym przez policję w związku z podejrzeniem rozboju.

 

W 2025 roku ława przysięgłych uznała innego mężczyznę za winnego usiłowania zamachu na Donalda Trumpa w należącym do prezydenta klubie golfowym na Florydzie.

jp / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie