Los wart milion euro wylądował w śmietniku. Finał wielkich poszukiwań

Świat

Wygrał w loterii milion euro, a kupon wyrzucił do kosza na śmieci. Taka sytuacja przytrafiła się mieszkańcowi Apulii na południu Włoch. W odzyskaniu nadzwyczaj cennego kawałka papieru pomogli mu pracownicy przedsiębiorstwa oczyszczania miasta, którzy przeczesali wywiezione odpady. - Szczęście nie śmierdzi - skomentował akcję szef lokalnej firmy zajmującej się wywozem odpadów.

Stos śmieci z nałożonym na niego okręgiem zawierającym banknoty 50 euro.
Pexels/Pixabay / moerschy/Pixabay
Włoski szczęśliwiec odzyskał kupon na milion euro (zdj. ilustracyjne)

Jak podała włoska agencja informacyjna Agi, w mieście Bitonto mężczyzna najpierw trafił |"piątkę" w grze liczbowej, wygrywając milion euro, a następnie wyrzucił los do pojemnika na odpady zmieszane.

 

ZOBACZ: Uciekła z kuponem, licząc na fortunę. Włoska narzeczona błędnie odczytała cyfrę

 

Tak rozpoczęła się walka z czasem, przypominająca dziecięcą zabawę "poszukiwanie skarbu" w śmieciach - zaznaczono.

Zwycięski kupon wylądował w śmietniku. Wielka akcja na sortowni

Akcję tę zrelacjonował szef lokalnej firmy zajmującej się wywozem odpadów Roberto Toscano.

 

Opowiedział, że zaraz po otrzymaniu od pechowca i zarazem szczęściarza zgłoszenia o tym, że zgubił zwycięski kupon, firma błyskawicznie podjęła działania. Ustalono do której śmieciarki z prasą do zgniatania odpadów trafił worek zawierający kupon i natychmiast wstrzymano  wywóz.

 

ZOBACZ: Kumulacja 360 mln zł rozbita! Padła gigantyczna wygrana w EuroJackpot

 

Cały ładunek z pojazdu został przewieziony do sortowni, gdzie pracownicy dokładnie przeszukali odpady i odnaleźli kupon w nienaruszonym stanie. Szef firmy podsumowując tę operację stwierdził żartobliwie: "Fortuna non olet" (szczęście nie śmierdzi) nawiązując do łacińskiego powiedzenia "Pecunia non olet" (pieniądze nie śmierdzą).

 

- To osoba bardzo szczęśliwa, bo trafiła "piątkę", ale i niezwykle pechowa, bo wyrzuciła kupon, a na koniec znów niebywale szczęśliwa dzięki pracy naszych ludzi – podkreślił Toscano. 

Alicja Krause / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie