Incydent w pobliżu lotniska w Niemczech. Wykryto niezidentyfikowany obiekt

Świat

W nocy w pobliżu lotniska w Lipsku doszło do zderzenia samolotu transportowego z niezidentyfikowanym obiektem - poinformował niemiecki dziennik "Bild". Prezes firmy DHL, do której należał samolot, potwierdził informację o incydencie. Według niemieckich dziennikarzy, wcześniej na lotnisku, obok ukraińskiego samolotu, został znaleziony dron z zapalnikiem i materiałami wybuchowymi.

Dwa samoloty transportowe typu Antonow stoją na lotnisku.
Leipzig/Halle Airport/Facebook
Niemiecka policja prowadzi śledztwo ws. incydentu na lotnisku w Lipsku (zdj. ilustracyjne)

Według relacji "Bilda" w pobliżu lotniska w Lipsku samolot transportowy zderzył się w nocy z wtorku na środę z niezidentyfikowanym obiektem. Maszyna wylądowała następnie w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia.

 

Do zdarzenia miało dojść 6 km od lotniska w Lipsku, na wysokości 400 metrów. Tobias Meyer, prezes firmy DHL, do której należy samolot, potwierdził informację o incydencie. 

Lotnisko w Lipsku wstrzymało operacje. Przyczyną znaleziony dron

Nieco wcześniej lotnisko w Lipsku wstrzymało operacje z powodu znalezienia na płycie drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi - podały niemieckie media, powołując się na swoje źródła.

 

ZOBACZ: Nowa służba zastępcza w Niemczech. Ma być alternatywą dla obowiązkowego poboru

 

Dron z zapalnikiem miał znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego typu Antonow. Informację, że na lotnisku w Lipsku zauważono drona w pobliżu ukraińskiego samolotu potwierdził w środę rzecznik NATO. Policja zabezpieczyła drona, używając do tego specjalnego robota do rozbrajania.

 

Po wykryciu w nocy zagrożenia operacje lotnicze na lotnisku w Lipsku zostały wstrzymane, a ruch lotniczy przekierowany. To po zawieszeniu lotów doszło do zderzenia samolotu transportowego DHL z niezidentyfikowanym obiektem.

Policja ustala przyczyny zdarzenia. Mogło dojść do sabotażu

Niemiecka policja prowadzi dochodzenie, czy niezidentyfikowany obiekt latający i dron na lotnisku były ze sobą powiązane. Dotychczasowe poszukiwania operatora drona nie przyniosły rezultatu.

 

Północna część lotniska wznowiła działalność wczesnym rankiem w środę. Południowa droga startowa pozostawała zamknięta z powodu trwających czynności wyjaśniających.

 

ZOBACZ: Zmasowany atak Rosjan na Kijów. Wiele ofiar i rannych

 

"Bild" pisze, że policja zakwalifikowała zdarzenie jako przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu państwa. Nie wyklucza się, że mogło dojść do aktu sabotażu.

 

W ostatnim roku w Niemczech dochodziło do wstrzymywania pracy lotnisk i odwoływania lotów z powodu zagrożenia dronowego. W przypadku części z tych incydentów podejrzewa się zaangażowanie Rosji.

jp / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie