Zmasowany atak Rosjan na Kijów. Wiele ofiar i rannych

aktualizacja: Świat

17 osób nie żyje, a 44 zostały ranne w wyniku nocnego ostrzału Kijowa i obwodu kijowskiego przez siły rosyjskie - przekazał Wołodymyr Zełenski. Uderzenia doprowadziły do pożarów w budynkach mieszkalnych i przedsiębiorstwach. Ukraiński prezydent zaapelował do sojuszników o szybszą pomoc w dostarczaniu systemów obrony antybalistycznej i nałożenie kolejnych sankcji na Rosję.

Nocny pożar z dużymi płomieniami i kłębami dymu unoszącymi się nad płonącymi budynkami.
Facebook.com/DSNS.GOV.UA
W wyniku ostrzału Kijowa zginęło 14 osób

Pierwsze doniesienia o atakach pojawiły się we wczesnych godzinach nocnych. Kijowskie władze wojskowe informowały o rosyjskich rakietach balistycznych atakujących siedem rejonów miasta.

 

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o zniszczeniu magazynu znajdującego się w pobliżu centrum miasta a ekipy ratowników wyciągnęły z ruin dwie osoby. W wielu miejscach wybuchły pożary. Według władz jedno z uderzeń spowodowało wyciek amoniaku.

 

Dzięki interwencji służb nie doszło z tego powodu do zagrożenia dla okolicznych mieszkańców.

17 ofiar ataku na Kijów. Trwa dogaszanie pożarów

Szczegółowe informacje na temat zniszczeń i ofiar przekazała później Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. Według oficjalnych danych w wyniku rosyjskiego ostrzału zginęło 14 osób a 27 zostało rannych, którym udzielana jest pomoc medyczna.

 

Po kilku godzinach swój komunikat opublikował Wołodymyr Zełenski, pisząc o 17 zmarłych i 44 rannych. 

 

"Głównymi celami ataku były obiekty magazynowe należące do cywilnych przedsiębiorstw. Były też ataki na infrastrukturę i dworzec kolejowy. Te obiekty nie miały nic wspólnego z wojną – browar, magazyny materiałów budowlanych i cywilne obiekty logistyczne" - napisał ukraiński prezydent.

 

ZOBACZ: Rosja może otworzyć nowy front. Chce zmusić Ukrainę do przerzucenia sił

 

Zełenski zaapelował także do sojuszników o przyspieszenie dostaw systemów obrony balistycznej, bo opóźnienia "prowadzą bezpośrednio do tak przerażających strat w ludziach i zniszczeń", a tych którzy nie mogą "odegrać bardziej aktywnej roli w dostawach" wezwał do objęcia Rosji nowymi sankcjami.

 

 

Ukraińskie służby przekazały, że do ataków Rosjanie wykorzystali cztery przeciwokrętowe pociski rakietowe Cyrkon/Oniks, wystrzelone z obwodów kurskiego i rostowskiego oraz 24 rakiety balistyczne Iskander-M/S-400, które odpalono z obwodów briańskiego i kurskiego. Nad Ukrainą operowało także 115 dronów uderzeniowych, z których większość napędzana była silnikami odrzutowymi. "Siły obrony zestrzeliły lub unieszkodliwiły 98 wrogich dronów" - zaznaczono.

 

Do poważnych zniszczeń doszło m.in. mieście Browary, gdzie zapłonęły kompleksy logistyczno-magazynowe, zakłady produkcyjne i obiekty handlowe. Służby ratunkowe walczyły z pożarami które wybuchły w wielu budynkach mieszkalnych w Kijowie i miejscowościach obwodu kijowskiego.

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie