Polska poderwała myśliwce. Samolot Rosjan 56 km od Koszalina

aktualizacja: Polska Karol Płatek / polsatnews.pl

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20M nad Morzem Bałtyckim - poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Maszyna została zidentyfikowana 56 km na północny zachód od Koszalina. Szef MON ocenił, że Rosja po raz kolejny testuje gotowość państw NATO.

Szary samolot rozpoznawczy Ił-20M leci na tle zachmurzonego nieba.
Władysław Kosiniak-Kamysz/X
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o kolejnym incydencie z rosyjskim samolotem

O kolejnym incydencie z udziałem rosyjskiego lotnictwa poinformował we wtorek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

"Dziś przed południem kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M. Tym razem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła samolot rozpoznawczy Federacji Rosyjskiej 56 km na północny zachód od Koszalina" - przekazał szef MON na platformie społecznościowej X. 

 

"Rosja po raz kolejny prowadzi działania o charakterze prowokacyjnym w pobliżu granic państw NATO, sprawdzając czujność i gotowość systemów obrony Sojuszu - dodał Kosiniak-Kamysz.

Kolejny incydent w pobliżu polskiej granicy. Polska poderwała samoloty

W ostatnich tygodniach polskie myśliwce wielokrotnie były podrywane w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa nad Morzem Bałtyckim oraz w pobliżu wschodniej flanki NATO.

 

Każdy taki incydent uruchamia procedury identyfikacji obcych statków powietrznych, monitorowania ich trasy oraz zabezpieczenia przestrzeni powietrznej państw Sojuszu.

 

ZOBACZ: Potężne ataki w głębi Rosji. Pożary pod Moskwą i Petersburgiem

Rosyjska rakieta na Lubelszczyźnie. Śledził ją myśliwiec F-16

Wtorkowe przechwycenie rosyjskiego samolotu nastąpiło zaledwie kilka dni po incydencie z rosyjską rakietą manewrującą Ch-101, której szczątki odnaleziono na Lubelszczyźnie.

 

Pocisk był monitorowany przez polskie systemy obrony powietrznej, a do jego identyfikacji skierowano myśliwiec F-16. Wojsko odstąpiło jednak od zestrzelenia rakiety, ponieważ jej trajektoria wskazywała, że spadnie na niezamieszkany teren.

 

Badania zabezpieczonych fragmentów wykazały, że rakieta została wyprodukowana w drugim kwartale 2026 roku w zakładzie pod Moskwą. Prokuratura potwierdziła również, że była uzbrojona i zawierała znaczną ilość materiału wybuchowego.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie