Mołdawia z wielkim problemem. Mieszkańcy kraju mogą zostać bez prądu
Krajowe Centrum ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Mołdawii (CNMC) ogłosiło, że we wtorek wieczorem mogą wystąpić przerwy w dostawach prądu. Powodem problemów są 40-stopniowe upały, które nawiedzają kraj.

W popołudniowym oświadczeniu kierownictwo CNMC poinformowało, że w nocy z wtorku na środę w mołdawskim systemie energetycznym pogłębi się deficyt energii elektrycznej, co będzie skutkować przerwami w jej dostawach.
Wezwało równocześnie obywateli do zaopatrzenie się w alternatywne źródła energii podczas kryzysu energetycznego.
ZOBACZ: Przez upał dwie elektrownie zmniejszają moc. PSE ogłosiły przywołanie mocy
Dyrekcja rządowej agendy wyjaśniła, że niedobory prądu są wynikiem spadku poziomu wody w Dunaju, co ograniczyło pracę krajowych elektrowni, a także upałami, które doprowadziły do znaczącego wzrostu zużycia energii elektrycznej w Mołdawii.
Duże problemy elektrownii w Mołdawi. Możliwe przerwy w dostawie prądu
Władze CNMC dodały, że braki prądu wynikają też z uzależnienia Mołdawii od importu energii elektrycznej z sąsiednich państw, w których również wystąpiły niedobory prądu z powodu fali upałów.
W Polsce, z powodu niskiego poziomu wody w Wiśle, wygaszono Bloki 5, 6, 7 oraz ograniczono pracę Bloku nr 2 w Elektrowni Połaniec, natomiast w Elekrownii Kozienice wygaszono Bloki nr 2 i 4. "Łącznie wychodzi ok. 1,1 GW ubytku" - podkreśla ekspert ds. energetyki Jakub Wiech.
ZOBACZ: Elektrownia jądrowa Paks może stanąć. Wielki problem na Węgrzech
Z podobnymi problemami mierzą się także Węgry. W kraju zagrożona jest elektrownia jądrowa w Pasku. Premier Peter Magyar przekazał w zamieszczonym na Facebooku nagraniu sprzed elektrowni, że ok. godz. 1.30 w nocy brakowało zaledwie "kilku milimetrów" do całkowitego wyłączenia elektrowni, jednak "następnie poziom wody przestał spadać i do rana podniósł się o 1,5 cm".
Czytaj więcej