Potężne ataki w głębi Rosji. Pożary pod Moskwą i Petersburgiem
Ukraina przeprowadziła we wtorek liczne ataki z użyciem dronów na magazyny Wildberries w Rosji. Ostrzelano obiekt pod Moskwą oraz magazyn w pobliżu Petersburga. Brytyjski dziennik "The Guardian" stwierdził, że to nowy etap ukraińskiej kampanii uderzeń na rosyjską infrastrukturę logistyczną.

We wtorek doszło ataku na obiekt magazynowy rosyjskiej platformy sprzedaży internetowej Wildberries, w ostatnich tygodniach często branej na cel przez ukraińską armię.
W jego wyniku zginęło pięć osób, a sześć odniosło obrażenia - przekazał na Telegramie gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow. W magazynie wybuchł pożar, który udało się już ugasić. Uszkodzony został również budynek mieszkalny i samochód - podała agencja Reutera.
Rosja. Ukraina ostrzelała magazyny pod Moskwą i Petersburgiem
Ukraińskie drony spadły również na magazyn w pobliżu Krasnego Boru, nieopodal Petersburga, raniąc jedną osobę - poinformował gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko. Firma Wildberries poinformowała, że w wyniku ataku wybuchł pożar w jej centrum logistycznym.
Kolejny magazyn firmy Wildberries został ostrzelany na terenach wiejskich w miejscowości Emmaus, około 180 kilometrów na północny zachód od Moskwy - poinformował gubernator regionu Witalij Korolow.
ZOBACZ: Ukraina złożyła ofertę Rosji. "Zełenski gotowy spotkać się z Putinem"
Jak informował dziennik "The Guardian", ataki na rosyjską infrastrukturę e-commerce to nowy etap ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu. Po wcześniejszych atakach na rafinerie i infrastrukturę paliwową Kijów koncentruje się obecnie na sieciach logistycznych, starając się osłabić poczucie normalności wśród Rosjan.
"Platforma Wildberries cieszy się szczególną popularnością wśród Rosjan o niższych dochodach, mieszkających poza Moskwą i Petersburgiem - grupy demograficznej stanowiącej centralną część elektoratu Władimira Putina. Rozbudowana sieć punktów dystrybucyjnych rozciąga się na małe miasteczka i wsie, gdzie stały się one stałym elementem życia codziennego" - napisał brytyjski dziennik.
Na platformie można kupić także wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy.
Czytaj więcej