Morawiecki w ogniu pytań widzów. "Lepiej uderzyć się w pierś"
Program Bezpieczny Kredyt 2 proc., decyzje związane z walką z pandemią czy reforma wymiaru sprawiedliwości - do tych błędów przyznał się na antenie Polsat News Mateusz Morawiecki. O chybione decyzje Morawieckiego szczególnie chętnie pytali dzwoniący do studia widzowie programu "Dobry wieczór, Polsko". - Jestem daleki od tego, żeby nie potrafić się uderzyć w pierś - powiedział były premier.

- Mateusz Morawiecki w programie "Dobry wieczór, Polsko" wziął odpowiedzialność za błędne w jego ocenie decyzje rządu popełnione m.in. w trakcie pandemii COVID-19
- Morawiecki za swoją porażkę uznał ponadto program Bezpieczny kredyt 2 proc. i ocenił, że rozwiązaniem kryzysu mieszkaniowego jest stymulacja podaży
- Były premier stwierdził, że nieudana była także reforma wymiaru sprawiedliwości prowadzona za jego rządów oraz zadeklarował gotowość do debaty z Donaldem Tuskiem
Mateusz Morawiecki gościł w sobotę w programie "Dobry wieczór, Polsko", gdzie odpowiedział na pytania Joanny Miziołek, Bartłomieja Maślankiewicza oraz widzów dzwoniących do studia. Ci chętnie pytali byłego premiera m.in. o niepowodzenia i błędy popełnione, gdy kierował radą ministrów.
Morawiecki przyznał się do błędów. "Biorę za wszystko odpowiedzialność"
Morawiecki przyznał, że błędy popełniał m.in. po wybuchu pandemii. Były premier wziął odpowiedzialność za decyzje, choć podkreślił, że zalecenia ekspertów szły daleko dalej niż obostrzenia wprowadzane w 2020 r. przez rząd.
ZOBACZ: Polityczny grill u Morawieckiego. Wskazał sympatykom swoje plany
- Za politykę covidową w dużym stopniu odpowiadało całe nasze kierownictwo i Rada Medyczna. Ja się od tego, broń Boże, nie uchylam, bo byłem wówczas premierem rządu, ale zarówno ja, jak i wszyscy politycy, z wyjątkiem ministra zdrowia, my się wtedy nie znaliśmy zupełnie na sprawach epidemii, chorób zakaźnych, no to pytaliśmy, co robić Radę Medyczną, która bardzo ostro straszyła pokotem ludzi leżących na ulicach, jak w Hiszpanii, ludzi grzebanych w grobach masowych jak we Włoszech, brakiem lekarzy, jak we Francji - powiedział Morawiecki.
- Dobrze rozumiem, że powie pan premier, że popełniliście jakieś błędy wtedy? - zapytała Joanna Miziołek.
- Oczywiście, jak najbardziej. Ja przecież o tym mówiłem wielokrotnie. I lepiej się uderzyć w pierś, nawet jeżeli to grono fachowców decydowało o tym - odpowiedział premier.
"Dalsza deregulacja" i stymulacja podaży. Morawiecki o kryzysie mieszkaniowym
Kolejną decyzją, którą z perspektywy czasu Mateusz Morawiecki ocenia negatywnie, jest wprowadzenie programu Bezpieczny kredyt 2 proc., który wywindował ceny mieszkań.
- Wspieranie popytu popycha cenę do góry. To nie jest najlepszy sposób, to w ogóle nie jest dobry sposób radzenia sobie z kryzysem mieszkaniowym - powiedział polityk.
WIDEO: Były premier Mateusz Morawiecki w programie "Dobry wieczór, Polsko"

- Najwłaściwszy sposób radzenia sobie z kryzysem mieszkaniowym to strona podażowa. W naszym programie, będziemy mieli szereg rozwiązań, które mają wzmocnić stronę podażową gospodarki mieszkaniowej - stwierdził Mateusz Morawiecki.
Były premier zapowiedział, że Rozwój Plus chce stymulować podaż nieruchomości poprzez "uproszczenia, zwiększenie liczby dostępnych gruntów w planach zagospodarowania przestrzennego" i "dalszą deregulację".
"Lepiej się uderzyć w piersi". Morawiecki odpowiedział na krytykę widzów
Mateusz Morawiecki wziął także jako premier odpowiedzialność za reformę wymiaru sprawiedliwości oraz kondycję telewizji publicznej pod kierownictwem Jacka Kurskiego, choć podkreślił, że "trudno przepraszać za coś, co w niewielkim stopniu od nas zależy".
- Ja byłem premierem, w związku z tym w jakimś sensie biorę za wszystko odpowiedzialność, aczkolwiek każdy, kto się orientuje w polityce, wie doskonale, czyje to były decyzje. W związku z tym jestem daleki od tego, żeby nie potrafić się uderzyć w pierś - powiedział Morawiecki.
ZOBACZ: Kto liderem prawicy w Polsce? Zaskakujące wyniki sondażu
- Reforma wymiaru sprawiedliwości absolutnie nam się nie udała. Ja byłem premierem, w związku z tym też i ja za to odpowiadam i oczywiście całe kierownictwo również - powiedział były premier.
W podsumowaniu rozmowy Mateusz Morawiecki wyraził gotowość do wzięcia udziału debacie z Donaldem Tuskiem i nazwał pomysł "bardzo dobrą propozycją". Przewodniczący Rozwoju Plus odrzucił jednak wariant, by jego rozmówcą był minister finansów Andrzej Domański.
Czytaj więcej