"Dach podniosło!", "posadziło mnie na łóżku.", "potężny huk". Świadkowie o eksplozji w Tarnawie

Polska Maciej Olanicki / mjo / polsatnews.pl

- Takie dziwne to było, strasznie dziwne, jakby dach podniósł się, dziwne uczucie - relacjonował dla Polsat News eksplozje w miejscowości Tarnawa-Kolona jeden z mieszkańców. Świadkowie są zgodni, że eksplozja była bardzo silna. - Panie, to był potężny huk, potężny. To by po prostu, jak to się mówi, umarłego obudziło - powiedział Polsat News pan Tadeusz.

Trzy osoby stojące na polu, w tym dwóch starszych mężczyzn i starsza kobieta, z mikrofonem Pulsat skierowanym w stronę środkowej osoby.
Polsat News
Mieszkańcy Tarnawy-Kolonii i okolic opowiedzieli o nocnym wybuchu

W czwartek ok. godziny 03.45 niezidentyfikowany obiekt eksplodował na niezamieszkanym terenie w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Według informacji przekazanych przez premiera był to najprawdopodobniej rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.

 

ZOBACZ: "Informacje są jednoznaczne". Tusk podał szczegóły ws. wybuchu na Lubelszczyźnie

 

Polsat News rozmawiał z mieszkańcami, którzy byli świadkami zdarzenia. W związku ze żniwami w okolicy jest wielu świadków, którzy w momencie eksplozji nie spali.

 

WIDEO: MIESZKAŃCY TARNAWY-KOLONII O WYBUCHU

 

- Dach podniosło! Byliśmy kombajny wyprowadzić, to było gdzieś za piętnaście czwarta, ja myślałem, że szyby powylatywały. Mieszkam gdzieś z półtora kilometra stąd - powiedział pan Andrzej, znajdując się kilkaset metrów od 10-metrowego leja - Straże, wszystko jechało i zaraz się dowiedzieliśmy, kolega powiedział, że to na naszych polach - wyjaśnił mężczyzna.

 

ZOBACZ: Szef MSZ Ukrainy: Do Polski wleciała rosyjska rakieta

 

- Szyby całe, obszedłem cały dom. Takie dziwne to było, strasznie dziwne, jakby dach podniósł się, dziwne uczucie. Ja już wstałem, ale wszyscy się pobudzili od razu, dzieci małe, a to jakieś półtora kilometra. Dziwne, że szyb, nie wybiło - powiedział pan Andrzej. Mężczyzna zaznaczył, że nie słyszał żadnych sygnałów alarmowych.

 

Inny ze świadków relacjonował, że wybuch był tak jasny, że odniósł wrażenie, jakby "zgasł księżyc", który minionej nocy był pełni.

Tarnawa-Kolonia. Świadkowie wybuchu: Świst i potężny huk

Inny ze świadków, pan Tadeusz, relacjonuje, że wydarzenia przebiegły "w ułamku sekundy". Najpierw słychać było szum nadlatującego obiektu, a następnie bardzo głośną eksplozję. Mężczyzna mieszka około pół kilometra w linii prostej od miejsca, w którym spadł obiekt.

 

ZOBACZ: Niezidentyfikowany obiekt, huk i krater. Oglądaj wydanie specjalne Polsat News

 

- Ja nie spałem. Za dziesięć czwarta nadleciało i był potężny huk. Najpierw szum potężny, a potem huk nagle i to wszystko zadrżało - pan Tadeusz, mieszkaniec Tarnawy od dzieciństwa.

 

- Taka eksplozja była, że niektóre rzeczy poopierane się poprzewracały. (…) Panie, to był potężny huk, potężny. To by po prostu, jak to się mówi, umarłego obudziło. Eksplozja była potężna - relacjonował mężczyzna.

 

ZOBACZ: Generał krytycznie o reakcji na alarm na Lubelszczyźnie. "My nie wiemy, co mamy robić"

 

- To było kilometr czy półtora, to jakże nie było słychać. Pierwszy świt było słychać, a później straszny wybuch. (…) Posadziło mnie na łóżku. No i wyszłam, to zobaczyłam, aby smugę dymu tutaj, był dym - stwierdziła mieszkanka Tarnawy.

 

- Każdy był zdezorientowany, nie wiadomo było, co się dzieje, bo takiego przypadku jeszcze nie było. (…) Nam się wydawało, że my tu jesteśmy tak daleko i na takim ustroniu, że tutaj nic nas takiego nie spotka - powiedziała kobieta.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie