Trump grozi po irańskich atakach na bazy USA. "Skopiemy im tyłki"
Donald Trump zapowiedział "pełną siłę" amerykańskiego odwetu po nocnym ataku Iranu na siły USA na Bliskim Wschodzie. Według CENTCOM Teheran wystrzelił wiele pocisków balistycznych w kierunku amerykańskiej bazy w Jordanii, jednak wszystkie zostały przechwycone. - Skopiemy im tyłki - zagroził prezydent USA.

- Skopiemy im tyłki - powiedział Donald Trump telewizji Fox News. - Uderzymy w nich z pełną siłą. Dostaną solidne baty - zagroził prezydent, cytowany przez stację.
Trump podkreślił, że Irańczycy przeprowadzili atak z zaskoczenia. Zaznaczył, że siły USA miały zaledwie kilka minut na zestrzelenie nadlatujących irańskich pocisków balistycznych.
Iran zaatakował amerykańską bazę. USA przechwyciły wszystkie pociski
Trump przekazał, że obejrzał nagranie z tych działań i potwierdził, że to amerykańskie siły przeprowadziły operację w obronie tego obszaru. Dodał, że wszystko odbywało się w czasie rzeczywistym - podawano współrzędne celów i zapewniano, by żaden z nadlatujących irańskich pocisków nie przedostał się przez obronę.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) napisało w komunikacie, że we wtorek o godz. 17:45 czasu wschodnioamerykańskiego (23.45 w Polsce) siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wystrzeliły z Iranu wiele pocisków balistycznych, próbując przeprowadzić atak z zaskoczenia na siły USA stacjonujące na Bliskim Wschodzie. Wojsko przekazało, że wszystkie irańskie pociski zostały przechwycone.
ZOBACZ: Trzecia taka noc z rzędu. USA uderzyły w Iran, wyliczają zaatakowane miasta
Portal Axios, powołując się na źródło w amerykańskich władzach, podał, że Iran wystrzelił rakiety balistyczne w stronę amerykańskiej bazy w Jordanii.
To pierwszy irański atak rakietowy na amerykańską bazę od piątku, gdy Trump wstrzymał codzienne ataki na cele w Iranie. W poniedziałek Trump oświadczył, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą rezultatu, USA wrócą do silnych działań wojskowych.
Trump podkreślił, że w piątek zdecydował się wstrzymać uderzenia na irańskie cele, ponieważ państwa pośredniczące w rozmowach poprosiły go o to, by dał negocjacjom kolejną szansę.
Czytaj więcej