Nowy transfer z PiS do stowarzyszenia Morawieckiego. Znamy nazwisko
"Chcę, aby Polska wróciła na tory rozwoju" - napisał na platformie X Piotr Uściński, informując, że dołączy do stowarzyszenia Rozwój Plus. Polityk PiS podkreślił, że taki kierunek był stymulowany przez rząd Zjednoczonej Prawicy Mateusza Morawieckiego.

Stanowisko Piotra Uścińskiego ukazało się na platformie X w środowy poranek. Poseł ogłosił, że zamierza on dołączyć do stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego w kwietniu przez Mateusza Morawieckiego.
"Chcę, aby Polska wróciła na tory rozwoju, takiego rozwoju, jaki był stymulowany przez rząd zjednoczonej prawicy Mateusza Morawieckiego" - napisał, argumentując swoją decyzję.
Transfer Piotra Uścińskiego do stowarzyszenia Rozwój Plus
We wtorek temat posła był poruszany w programie "Debata Gozdyry". Jak zasugerował Dariusz Stefaniuk z PiS, istnieją przesłanki, że może dojść do kolejnego transferu do stowarzyszenia byłego premiera.
- W kuluarach mówi się o takiej osobie. (...) Taką informację słyszałem dzisiaj - przekazał Stefaniuk, nie zdradzając jednak nazwiska.
ZOBACZ: PiS skręciło w "ślepą uliczkę". Terlecki o rozłamie w partii
Prowadząca Agnieszka Gozdyra zapytała, "czy to prawda, że to jest pan Piotr Uściński". - To już trzeba pani poseł zapytać - odparł Stefaniuk, wskazując na Mirosławę Stachowiak-Różecką, która jest związana ze stowarzyszeniem Morawieckiego.
- Nie mamy w planie pisania scenariusza, który ma trwać i trwać, więc na pewno wszystko się okaże. (...) Takie fundowanie serialu Polakom naprawdę jest bezsensowne i nikogo nie zainteresuje, i nie służy to nam, ani kolegom z PiS-u - odpowiedziała.
"Jestem po paru rozmowach". Morawiecki zapowiada ws. stowarzyszenia Rozwój Plus
Wcześniej w programie "Gość Wydarzeń" sam Morawiecki przyznał, że prawdopodobne będą kolejne transfery polityków do jego stowarzyszenia.
- Szczerze mówiąc, tak może być. Rzeczywiście jestem po paru rozmowach, z których jedna została już zakończona. I jutro sądzę, że zostanie ta informacja przekazana - powiedział były premier.
ZOBACZ: "Rząd będzie się bardzo cieszył". Morawiecki reaguje na decyzję PiS
Morawiecki zabrał też głos na temat polityków, którzy deklarowali współpracę z nim w nowym stowarzyszeniu, ale wycofali się na ostatniej prostej. Prowadzący program Piotr Witwicki zapytał gościa Polsat News m.in. o żal do posła Grzegorza Lorka za jego poniedziałkowy powrót do PiS.
- Nie, nie patrzę na to w ten sposób. Żal, przykrość - raczej w polityce to nie są uczucia, które powinny dominować. Zasadniczo chciałbym już skoncentrować się na przyszłości - odpowiedział.
Rzecznik dyscyplinarny PiS zajmie się sprawą stowarzyszeń. Zapadła decyzja
Morawiecki w kwietniu założył stowarzyszenie Rozwój Plus. Mimo ultimatum postawionego w lipcu przez PiS były premier oraz jego stronnicy nie zdecydowali się na opuszczenie struktur tej frakcji.
Termin ultimatum upłynął w ubiegły czwartek o północy. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił w piątek, że "około trzydziestu kilku posłów (...) zrezygnowało z członkostwa" w partii. We wtorek odbyło się posiedzenie komitetu politycznego partii, który - według zapowiedzi Kaczyńskiego - miał zatwierdzić fakt opuszczenia struktur ugrupowania przez wskazane osoby.
ZOBACZ: Lider prawicy po rozłamie w PiS. Polacy wskazali faworyta
Ostatecznie jednak - jak przekazał we wtorek rzecznik partii Rafał Bochenek - sprawa polityków, którzy nie podpisali oświadczeń o nieprzynależności do stowarzyszeń, została skierowana do sądu dyscyplinarnego ugrupowania. - Zatwierdzono listę 44 osób, które nie złożyły deklaracji.
- Komitet Polityczny podjął decyzję i zatwierdził listę osób, które takiej deklaracji nie złożyły. Na tej liście są czterdzieści cztery osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia pana Mateusza Morawieckiego, są również inni nasi parlamentarzyści, którzy złożyli na złej formatce, na złym wzorze to oświadczenie - dodał Bochenek.
Czytaj więcej