Tusk po atakach na Ukraińców. "Zwracam się do prezydenta"
- Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie - wzywał premier, odnosząc się do ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu. Donald Tusk skierował również podobny apel do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Donald Tusk zaczął konferencję prasową od potępienia ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu. Jak wskazał, "bandyci, kibole, patologia przemocowa nabrała odwagi i tupetu", ponieważ dostała - jak to określił - "polityczny patronat".
Premier zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, by "przestał milczeć w tej sprawie". - Bardzo chwalił ustawki jako szlachetne, męskie walki wręcz - mówił.
Tusk z apelem do Nawrockiego i Kaczyńskiego. "Dają moralny mandat"
Podobny apel Donald Tusk wystosował do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, którego wezwał, by "przestał wzywać do tworzenia bojówek, jak to zrobił niedawno, bo mu policja nie odpowiada". Premier odniósł się do wypowiedzi lidera PiS z lipcowej miesięcznicy smoleńskiej, kiedy nazwał policję "bojówkami rządzącej partii", ponieważ - jak podkreślał - każdego miesiąca protestujący zakłócają przebieg uroczystości, a funkcjonariusze zamiast interweniować, osłaniają ich.
ZOBACZ: Spięcie w "Debacie Gozdyry". Słowa posła rozgniewały prowadzącą. "Pan się słyszy?"
- Policja będzie miała wszelkie moje wsparcie w walce z patologią, bandytyzmem i przemocą - podkreślił Tusk.
- Oni się ośmielili właśnie dlatego, bo mają dzisiaj polityczne przykłady, politycznych patronów, polityczne wsparcie. (...) Odpowiedzialność za ten wzrost przemocy - i za coraz wyraźniejszy upadek autorytetu Polski w niektórych wymiarach - ponoszą politycy - od prezydenta po liderów prawicy, którzy dają moralny mandat tego typu działaniom - podsumował premier.
Pobicie pary Ukraińców we Wrocławiu
Do pobicia pary Ukraińców doszło w niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu. Ofiarami pobicia są 20-latka oraz jej 21-letni partner.
ZOBACZ: Pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn
- Początkiem agresji była sprzeczka w kolejce w sklepie, później mężczyźni zaatakowali obywatela Ukrainy na ulicy - powiedziała podkom. Aleksandra Freus, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dodała, że w sprawie pojawia się motyw agresji na tle narodowościowym.
Moment pobicia został zarejestrowany na filmie, który opublikowano w mediach społecznościowych. Ranni zostali przewiezieni do szpitala. Z opublikowanych zdjęć wynika, że kobieta wymagała szycia rany ucha.
W poniedziałek wieczorem szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał, że wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Obaj byli notowani. Dolnośląska policja podała z kolei, że zatrzymani mają 27 oraz 45 lat.
Czytaj więcej