Spięcie w "Debacie Gozdyry". Słowa posła rozgniewały prowadzącą. "Pan się słyszy?"

Polska

- To są właśnie sytuacje, do których będzie jeszcze więcej, jeśli będziemy dopuszczać do masowej niekontrolowanej imigracji - tak poseł Konfederacji Witold Tumanowicz określił w "Debacie Gozdyry" pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu przez trzech mężczyzn. - Czy pan się słyszy w ogóle, co pan tutaj wygaduje? - odpowiedziała oburzona prowadząca.

Kobieta z burzą rudych włosów i mężczyzna z łysą głową i brodą siedzą naprzeciwko siebie na tle niebieskiego ekranu.
Polsat News
W "Debacie Gozdyry" wybuchł spór wokół pobicia Ukraińców we Wrocławiu

Głównym tematem poniedziałkowego wydania "Debaty Gozdyry" było brutalne pobicie ukraińskiej pary przez trzech umięśnionych mężczyzn w Polsce.

 

ZOBACZ: Pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn

 

Z informacji podanych przez rodzinę poszkodowanych wynika, iż młoda Ukrainka zwróciła uwagę jednemu z agresorów w sklepie, że wepchnął się w kolejkę do kasy. Wschodni akcent miał wywołać u mężczyzny furię.

"Co pan teraz powiedział?". Mocne spięcie w "Debacie Gozdyry"

Jeden z gości programu Witold Tumanowicz nie widział jednak w tym zdarzeniu motywu narodowościowego. - Pani redaktor też zna przypadki, kiedy to z kolei Ukraińcy pomogli, bądź też i zabijali Polaków, więc naprawdę to obustronne - zaczął swoją wypowiedź poseł Konfederacji.

 

Porównał też brutalny napad na bezbronną parę do "bijatyki na dyskotece".

 

- To są właśnie sytuacje, do których będzie jeszcze więcej, jeśli będziemy dopuszczać do masowej niekontrolowanej imigracji - nadmienił Tumanowicz po chwili. Ta wypowiedź rozgniewała prowadzącą.

 

WIDEO: Spięcie w "Debacie Gozdyry"

 

Gozdyra: Czy pan się słyszy w ogóle, co pan tutaj wygaduje? Że niekontrolowana imigracja doprowadziła do tego, że ci dwoje niewinnych ludzi zostali pobici?

 

Tumanowicz: Ostrzegaliśmy.

 

Gozdyra: Przed czym? Przed czym, że będą bici, bo są z zagranicy? Przed czym ostrzegaliście?

 

Tumanowicz: Albo odwrotnie, że osoby, które są z zagranicy pobiją także Polaków.

 

Gozdyra: Co pan teraz powiedział? Że niekontrolowana migracja doprowadziła do tego, że dwoje niewinnych ludzi zostało pobitych? Pan nie ma wstydu żadnego?

 

Tumanowicz: Ja mówię o tym, że właśnie wzrost unijnych społeczeństwa jest spowodowany masową niekontrolowanej migracji. Ja mam nadzieję, że te osoby, które pobiły zostaną zatrzymane...

 

Gozdyra: Powiedział pan przed chwilą, że niekontrolowana migracja doprowadza do takich rzeczy.

 

Tumanowicz: Tak, będzie doprowadzać do sytuacji wzrostu napięcia.

 

Gozdyra: Do jakiego wzrostu napięcia? Pytam, czym zawiniło tych dwoje, że zostało pobitych?

 

Tumanowicz: No ale po pierwsze, ja nie, przecież nie bronię tych, którzy zawiniły.

Pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Policja złapała podejrzanych

W mediach społecznościowych dolnośląska policja przekazała, że zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzewanych o napad na dwoje obywateli Ukrainy. Podejrzani w wieku 27 i 45 byli w przeszłości notowani.

 

Ujęcie poszukiwanych ogłosił też minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. "Brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna. Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy" - napisał na platformie X. 

Mateusz Balcerek / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie