Potężne burze nad Polską. Ponad 1,5 tys. interwencji służb, są ranni

aktualizacja: Polska

Przez Polskę przetaczają się nawałnice. Silny wiatr powala drzewa i zrywa dachy z budynków, a deszcz zmienia drogi w rwące potoki. Strażacy podjęli ponad 1,5 tys. interwencji. Najgorsza sytuacja jest w Małopolsce, na Śląsku i Lubelszczyźnie. W Targanicach, w pow. wadowickim, drzewo przewróciło się na bryczkę. Sześć osób zostało rannych. IMGW wydało koleje ostrzeżenia.

Trzy panele przedstawiające skutki burzy: ambulans na drodze, powalone drzewo na dachu domu, uszkodzony dach budynku.
KW PSP w Krakowie
Strażacy PSP odnotowali ponad 820 interwencji po burzach w Polsce

Państwowa Straż Pożarna do godz. 20:00 odnotowała ponad 1,5 tys. interwencji spowodowanych przez przechodzące nad Polską burze. Najwięcej zdarzeń wystąpiło woj. małopolskim - 620, w śląskim - 370 i lubelskim - 227.

 

Nawałnice w niedzielę po południu pojawiły się najpierw na południu Polski. Gradobicia, ulewy i silne porywy wiatru powodują szkody i stwarzają zagrożenie, a strażacy mają pełne ręce roboty. 

Burze nad Polską. W Małopolsce drzewo spadło na bryczkę. Są poszkodowani

W Małopolsce doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzania. Około godz. 16:20 w Targanicach, w powiecie wadowickim drzewo przewróciło się na bryczkę, którą podróżowało 12 osób. - Poszkodowanych zostało sześć osób dorosłych. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazał polsatnews.pl Hubert Ciepły, rzecznik KW PSP w Krakowie. 

 

Przekazał też, że w całym województwie do godz. 20 strażacy w Małopolsce odnotowali 620 interwencji związanych ze zjawiskami atmosferycznymi. -  Działania polegają przede wszystkim na usuwaniu połamanych gałęzi z dróg oraz udrażnianiu przepustów - powiedział.

Nawałnice przetoczyły się przez Śląsk. Niebezpieczne zdarzenia w Bielsku-Białej

Dużo dzieje się też na Śląsku, gdzie strażacy co chwila wyjeżdżają, żeby usunąć szkody spowodowane przez gwałtowne zjawiska pogodowe. - To głównie powalone drzewa w powiatach żywieckim, bielskim i cieszyńskim - poinformował serwis dziennikzachodni.pl asp. Adam Błachowicz ze stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

 

ZOBACZ: Nawałnice nad Polską. Drzewo przygniotło nastolatka

 

Najwięcej pracy mieli strażacy z Bielska-Białej. Ich rzecznik Patrycja Pokrzywa powiedziała, że byli wzywani ponad 90 razy, przede wszystkim do połamanych konarów. Jeden z nich runął na autobus komunikacji miejskiej i uszkodził go. Drzewo upadło też na jadący samochód. Nikomu nic się nie stało.

Lubelszczyzna. "Służby w pełnej gotowości"

Dyżurny Stanowiska Kierowania w Komendzie Wojewódzkiej PSP w Lublinie poinformował, że w niedzielne popołudnie strażacy odebrali 127 zgłoszeń dotyczących podtopień w powiecie bialskim. W większości strażacy są wzywani do wypompowywania wody z zalanych budynków, zaledwie dziewięć interwencji dotyczy zalanych dróg.

 

Miasto Biała Podlaska poinformowało na Facebooku, że w związku z wyjątkowo intensywnymi opadami deszczu służby miejskie "pozostają w pełnej gotowości i na bieżąco prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków opadów oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom".

 

"W miarę możliwości prosimy o unikanie miejsc, w których występują utrudnienia oraz dostosowanie prędkości do panujących warunków na ulicach" - napisano na oficjalnym profilu miasta.

Ostrzeżenia IMGW dla 15 województw. RCB wydało alerty

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego  stopnia przed burzami dla 15 województw.  

 

Ostrzeżeniami pierwszego stopnia objęte są województwa: lubuskie, mazowieckie, warmińsko-mazurskie i podlaskie oraz w części województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego i kujawsko-pomorskiego. Na tych terenach prognozowane są burze, którym miejscami towarzyszyć będą silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm oraz porywy wiatru do 85 km/h. Lokalnie możliwy jest też grad. Alerty utrzymają się najpóźniej do godz. 6 w poniedziałek.

 

Natomiast ostrzeżeniami drugiego stopnia objęte są województwa: opolskie, śląskie, małopolskie, podkarpackie i świętokrzyskie oraz częściowo woj.: dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie, świętokrzyskie i lubelskie. Tam spodziewane są burze, którym miejscami towarzyszyć będą silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm oraz porywy wiatru do 85 km/h, a lokalnie do 100 km/h. Miejscami może spaść grad. Ostrzeżenia pozostaną w mocy najpóźniej do północy.

 

W związku z prognozowanymi warunkami pogodowymi Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do odbiorców przebywających na terenie: części woj. świętokrzyskiego (powiaty: opatowski, ostrowiecki, sandomierski, starachowicki i staszowski), woj. mazowieckiego (powiaty: lipski, Radom, radomski i zwoleński), łódzkiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, małopolskiego, śląskiego, podkarpackiego, opolskiego oraz woj. lubelskiego (powiat bialski, radzyński i Biała Podlaska).

 

"Uwaga! Dziś (19.07) burze z gradem i silny wiatr. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - ostrzegło RCB.

 

Ponadto od godz. 20 w niedzielę do poniedziałku rano w województwie warmińsko-mazurskim oraz części woj.: mazowieckiego, podlaskiego i kujawsko-pomorskiego obowiązywać będą ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Tam prognozowane są opady deszczu od 30 mm do 50 mm, którym towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 80 km/h. Spodziewany jest też grad. 

Artur Pokorski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie