Zakaz patostreamingu. Pierwsze komentarze polityków po decyzji prezydenta

Polska

"Walczymy z patologią w Internecie", "koniec z zarabianiem na przemocy i poniżaniu", "to jedna z najważniejszych ustaw" - piszą politycy w reakcji na decyzję prezydenta. Karol Nawrocki podpisał ustawę zakazującą patostreamingu. Prace nad projektem były efektem cyklu "Nie dla patocelebrytów" Polsat News.

Osoba w czarnej bluzie i szarych jeansach trzyma w dłoniach smartfon.
Pexels
Prezydent podpisał ustawę penalizującą patostreaming (zdj. ilustracyjne)

Regulacja wejdzie w życie 30 dni po jej opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. Prace nad projektem były efektem cyklu Polsat News "Nie dla patocelebrytów", w którym nasi dziennikarze informowali o szkodliwości zjawiska i związanymi z nim niebezpieczeństwami.

 

ZOBACZ: "Nie dla patocelebrytów". Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę

Zakaz patostreamingu. Autorzy projektu o decyzji prezydenta

"Walczymy z patologią w Internecie. Patostreaming będzie karany! Prezydent podpisał ustawę" - czytamy we wpisie Moniki Rosy zamieszczonym na platformie X. Posłanka wielokrotnie nagłaśniała tę sprawę, zajmowała się również projektem przepisów regulujących tę kwestię. 

 

 

We współpracy z Moniką Rosą projekt przygotował poseł KO Paweł Bliźniuk. "Koniec z patologią w Internecie! Nasza ustawa penalizująca patostreaming staje się obowiązującym prawem. Koniec z zarabianiem na przemocy i poniżaniu" - komentował na X decyzję prezydenta.

 

Politycy o ustawie zakazującej patostreamingu. "Jedna z najważniejszych"

"Ustawa o patostreamingu została podpisana. To jedna z najważniejszych ustaw w tej kadencji parlamentu. Udało się wypracować kompromis i teraz trzeba obserwować praktykę orzeczniczą. Dzieci będą lepiej chronione" - napisał z kolei Michał Wójcik (PiS).

 

"Nie dla patostreamingu - wreszcie" - czytamy we wpisie Bogdana Zdrojewskiego. Europoseł zaznaczył, że "pozostają jeszcze istotne 'technikalia', jak to prawo ma faktycznie działać". 

 

ZOBACZ: Ustawa o patostreamingu. Ekspert: Pozytywny krok, ale ważne jest coś jeszcze

 

O komentarz w tej sprawie Polsat News zapytał również Michał Wawrykiewicz. - Całe szczęście, że została chociaż ta ustawa podpisana - powiedział europoseł, odnosząc się przy tym do decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy o statusie osoby najbliższej. - Nie widzę zupełnie innej możliwości niż podpisanie takiej ustawy, dlatego że ona po prostu uderza w sposób skuteczny w patologie w życiu społecznym i w sieci. Bardzo dobrze, że została podpisana - podkreślił Wawrykiewicz.

 

Senator Krzysztof Kwiatkowski podkreślał z kolei wpływ zjawiska patostreamingu na najmłodszych. - Bardzo dobrze (że ustawa została podpisana - red.), bo niestety tego typu treści, jak pokazują badania, docierają do większości dzieci - wskazywał. 

Przełom w sprawie patostreamingu. "Dotychczas panowały reguły komercyjne"

Komentarza w rozmowie z PAP udzielił także Konrad Ciesiołkiewicz. - To uznanie przez państwo polskie, że nie ma akceptacji dla uwłaczania ludzkiej godności w celach budowania popularności i nieuczciwego zarobkowania - mówił wiceszef komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich. 

 

ZOBACZ: Co dalej z patostreamingiem? Ekspert: Algorytm premiuje te rzeczy, które są oglądane

 

Dodał, że dotychczas "w tej domenie panowały reguły komercyjne", a patostreamerzy zapraszani byli do mediów jako eksperci, komentatorzy wydarzeń, w tym wokół sportów walki, a także muzyki.

 

- Powodowało to pełną legitymizację niektórych z patostreamerów oraz ich działań. Wiele z wydarzeń, które pełniły funkcję promocji patostreamerów, jak walki MMA, odbywało się w obiektach należących do instytucji publicznych lub samorządowych. Myślę, że po wejściu w życie tej ustawy będzie to po prostu niemożliwe - wyjaśnił.

Karol Nawrocki podpisał ustawę zakazującą patostreamingu

- Przy podejmowaniu decyzji wziąłem pod uwagę m.in. stanowisko przedstawicieli Prezydenckiej Rady Młodzieży. Młodzi ludzie widzą, jak brutalne treści wpływają na ich rówieśników. Widzą, że zachowania, które jeszcze niedawno budziły powszechne oburzenie, są dziś przedstawiane jako rozrywka, sposób na zdobycie popularności albo model szybkiego zarobku - mówił prezydent, ogłaszając podpisanie ustawy. 

 

ZOBACZ: Decydują się losy ustawy o patostreamingu. Pokłosie reportaży Polsat News

 

Karol Nawrocki wskazywał, że "nie jest to ustawa wolna od wad". - Brakuje w niej dostatecznie precyzyjnej definicji patostreamingu. Powstają też wątpliwości co do egzekwowania prawa wobec transmisji prowadzonych spoza granic Rzeczypospolitej. Te zastrzeżenia są poważne i powinny zostać uwzględnione w przyszłych pracach legislacyjnych - mówił.

 

Zaznaczył jednak, że w jego opinii "niedoskonałość przepisów nie może oznaczać bezczynności wobec przemocy, poniżania człowieka i wykorzystywania dzieci dla internetowej popularności oraz pieniędzy". 

Maria Literacka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie