Przełomowa decyzja Ukrainy w sprawie Wołynia. Zełenski: Otworzymy archiwa
"Wszystkie archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczące tragicznych wydarzeń na Wołyniu w XX wieku zostaną otwarte" - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Mają też zostać wydane decyzje ws. pozwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne. "Wspólnie ze stroną polską musimy zapewnić większą zdolność do realizacji tych prac" - dodał.

O zwołaniu spotkania dotyczącego polityki Ukrainy wobec Polski Wołodymyr Zełenski poinformował w mediach społecznościowych.
"Priorytety są jasne: wszyscy w Europie potrzebujemy dobrosąsiedzkich, równych i wzajemnie korzystnych relacji opartych na szacunku" - napisał.
Jak podkreślił w swoim wpisie prezydent Ukrainy, nasz kraj udzielił Kijowowi "znaczącego wsparcia" po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji przez Rosję.
"Zostaną otwarte wszystkie archiwa". Zełenski ogłasza w sprawie Wołynia
"Jesteśmy wdzięczni Polsce. Obrona niepodległości Ukrainy oznacza bezpośrednio wzmacnianie niepodległości Polski, a wyzwania bezpieczeństwa, przed którymi stoi dziś Europa, można rozwiązać tylko poprzez współpracę - w szczególności współpracę między wolnymi narodami naszego regionu" - kontynuował Zełenski.
Prezydent Ukrainy ogłosił w swoim wpisie, że w trakcie spotkania uzgodnionych zostało "kilka kluczowych kroków". "Po pierwsze, będą decyzje na ścieżce dyplomatycznej. Po drugie, zostaną otwarte wszystkie archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczące tragicznych wydarzeń w Wołyniu w XX wieku" - napisał.
ZOBACZ: Zełenski zabrał głos w rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebna jest prawda"
"Po trzecie, zapadną decyzje o przyznaniu znacznej liczby pozwoleń na prace przeszukawcze i ekshumacyjne, a wspólnie ze stroną polską musimy zapewnić większą zdolność do realizacji tych prac" - wymieniał Zełenski.
Polityka Ukrainy wobec Polski. Zełenski zwołał spotkanie
Jako czwartą kwestię prezydent Ukrainy opisał omówienie "możliwych formatów rozszerzenia dialogu między społeczeństwami Ukrainy i Polski". Napisał też, że zgodził się z Ołeksandrem Ałfiorowem, kierownikiem Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, na rozszerzenie możliwości Instytutu.
"Ołeksandr przygotuje i przedstawi kompleksowe propozycje, a ja proszę odpowiednich przedstawicieli rządu i właściwy komitet Rady Najwyższej Ukrainy o rozważenie zwiększenia wsparcia finansowego i innego wsparcia dla Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej" - napisał Zełenski.
ZOBACZ: Szef ukraińskiego IPN: Uznajemy zbrodnię wołyńską
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej został powołany przez tamtejszy rząd w 2006 roku. Wśród zadań jednostki znajdują się m.in. badanie historii walki o niepodległość Ukrainy oraz upamiętnienie uczestników tych walk, a także ofiar wielkiego głodu na Ukrainie i komunistycznych represji politycznych.
"Odpowiednie kompetencje są niezbędne, aby właściwie reprezentować interesy Ukrainy. Dziękuję wszystkim pracującym dla naszego stanu i naszych ludzi!" - podsumował swój wpis.
Rzeź Wołyńska. Ekshumacje w Ukrainie
Rzeź Wołyńska uznawana jest za jedną z największych tragedii w relacjach polsko-ukraińskich. Jest ona również przedmiotem debat historyków oraz polityków po obu stronach granicy.
Od 2017 roku w Ukrainie funkcjonował zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar. Moratorium na poszukiwania władze Polski i Ukrainy podpisały w listopadzie 2024 roku.
ZOBACZ: Koniec poszukiwań ofiar UPA w Puźnikach. "Trudna wiadomość"
W czerwcu ruszył drugi etap poszukiwań Polaków, zabitych przez ukraińskich nacjonalistów. To ofiary Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, których działania w czasie wojny na Wołyniu Instytut Pamięci Narodowej określa mianem ludobójstwa. Szacuje się, że w tym czasie zamordowano od 40 do 100 tysięcy Polaków.
Czytaj więcej