Barbara Dolniak o ustawie ws. zakazu patostreamingu. "Zwyciężył rozsądek"

Polska Karol Płatek / polsatnews.pl

Podpis prezydenta Karola Nawrockiego pod ustawą zakazującą patostreamingu to "zwycięstwo rozsądku" - oceniła w rozmowie z Polsat News posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Dolniak. Jak podkreśliła, nowe przepisy mają stworzyć warunki do skutecznej walki z publikowaniem patologicznych treści w internecie.

Kobieta w jasnej marynarce z blond włosami mówi do mikrofonu z logo Polsat News.
Polsat News
Barbara Dolniak po podpisie ustawy ws. patostreamingu: Zwyciężył rozsądek

Barbara Dolniak przypomniała, że nad ustawą pracowano ponad politycznymi podziałami. Dodała również, że problem patostreamingu od początku nagłaśniał Polsat News.

Barbara Dolniak: Patostreaming uczy zła i patologii

- Ta ustawa stwarza warunki do walki z patostreamingiem. Patostreaming uczy zła, uczy patologii, uczy sposobów niszczenia drugiego człowieka i pozwala na zarabianie ludziom, którzy ze zła uczynili sposób korzyści dla siebie osobistych czy majątkowych - powiedziała Barbara Dolniak.

 

Posłanka zwróciła uwagę, że - jak mówiła - 82 proc. młodych ludzi uważa, iż patotreści powinny zostać zakazane w internecie. Jej zdaniem szczególnie narażone są dzieci i młodzież, których osobowość nie jest jeszcze w pełni ukształtowana. Dodała, że również dorośli, oglądając takie materiały, z czasem mogą uznać je za normalny sposób funkcjonowania w internecie.

 

WIDEO: Barbara Dolniak: "Patostreaming uczy zła i patologii"

Ustawa o patostreamingu. "Będziesz tak robił, poniesiesz surową karę"

Zdaniem Dolniak nowe przepisy sprawią, że osoby publikujące patotreści będą musiały liczyć się z odpowiedzialnością. - Będziesz tak robił, poniesiesz surową karę - mówiła.

 

Jak dodała, internauci będą mogli zgłaszać patotreści właściwym organom, a ich autorzy będą ponosić odpowiedzialność przewidzianą przez prawo.

 

Posłanka odniosła się również do zastrzeżeń zgłoszonych przez prezydenta, który po podpisaniu ustawy wskazał na potrzebę doprecyzowania części przepisów.

 

- Na tym etapie nie. Zobaczmy, jak ta ustawa zadziała w praktyce. Jeżeli okaże się, że wymaga uzupełnienia, doprecyzowania czy zmian w uchwalonej treści, to będziemy o tym rozmawiać. Na razie pozwólmy ustawie zaistnieć i umożliwić podjęcie skutecznych działań wobec patostreamerów - powiedziała.

 

ZOBACZ: Minister cyfryzacji o zakazie patostreamingu. "Dobry dzień dla polskiego internetu"

Ustawa o patostreamingu. Efekt akcji Polsat News

Ustawa zakazująca patostreamingu powstała z połączenia dwóch projektów - autorstwa PiS i Koalicji Obywatelskiej - po tym, jak Polsat News zwrócił uwagę na problem w cyklu "Nie dla patocelebrytów". Temat zaczął pojawiać się w debacie publicznej jesienią 2024 roku.

 

Przełom nastąpił na początku 2025 roku, gdy Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Edukacji rozpoczęły prace nad rozwiązaniami mającymi chronić małoletnich w internecie. W lipcu 2025 roku własny projekt zmian w Kodeksie karnym złożyło Prawo i Sprawiedliwość, a kilka miesięcy później swoją propozycję przedstawiła także Koalicja Obywatelska.

 

11 czerwca projekt ustawy przyjął Sejm, 25 czerwca bez poprawek zaakceptował go Senat, a w piątek ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki. Wielokrotnie podczas prac nad przepisami politycy różnych ugrupowań podkreślali rolę Polsat News w nagłośnieniu problemu patostreamingu i rozpoczęciu debaty nad jego penalizacją.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie