Tragedia we Wrocławiu. Ciało poszukiwanej modelki wyłowiono ze stawu
Zaginiona 24-letnia modelka nie żyje - potwierdziła w rozmowie z Interią podkom. Aleksandra Freus z wrocławskiej policji. Dodano, że jej tożsamość została już potwierdzona. Służby podkreślają, że wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Rzecznik prasowa wrocławskiej policji poinformowała także, że kobieta została wyłowiona z jednego ze stawów na terenie Wrocławia.
ZOBACZ: Zwłoki na plaży w Niemczech. Potwierdził się czarny scenariusz, nie żyje Polak
Komunikat w sprawie wydała także Wodna Służba Ratownicza. "Wczoraj, przed godz. 22:00, Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej włączyli się do poszukiwań zaginionej 24-letniej mieszkanki Wrocławia" - czytamy w komunikacie.
Nie żyje 24-letnia modelka. Jej ciało odnaleziono w stawie
Ratownicy w poszukiwaniach posłużyli się m.in. zapisem monitoringu, który skierował działania na staw znajdujący się w pobliżu jej domu.
"Przy użyciu sonaru AquaEye wytypowano obiekt znajdujący się pod wodą. Następnie, przed godz. 2 w nocy, z dnia zbiornika wydobyto ciało kobiety" - przekazała WSR. Dodano, że czynności związane z identyfikacją oraz wyjaśnieniem śmierci 24-latki prowadzą policja i Prokuratura.
ZOBACZ: Wyszła z domu i ślad się urwał. Policja szuka 16-letniej Marceli
Kobieta po raz ostatni była widziana w poniedziałek wieczorem. Wchodziła wówczas do swojego mieszkania. Od tamtego momentu nie było z nią kontaktu. Wiadomo, że opuszczając miejsce zamieszkania, nie miała przy sobie telefonu ani dokumentów.
Czytaj więcej