RPO podsumował kadencję. "To są problemy ludzi z władzą"
- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich rozpoznało w ciągu ostatnich pięciu lat ponad 150 tys. spraw. To są problemy ludzi z władzą - powiedział w programie "Graffiti" prof. Marcin Wiącek. Kończący kadencję RPO podkreślił, że wśród najczęściej zgłaszanych problemów od lat znajdują się także sprawy związane z ochroną zdrowia.

Kończący pięcioletnią kadencję rzecznik praw obywatelskich został zapytany o podsumowanie swojej pracy. Prof. Marcin Wiącek podkreślił, że od początku sprawowania urzędu kierował się zasadą niezależności od władzy i skupiał się wyłącznie na zadaniach wynikających z konstytucji.
- Przede wszystkim obowiązek pozostawania w niezależności względem władzy. To jest podstawowy obowiązek konstytucyjny Rzecznika Praw Obywatelskich i podstawa zaufania obywateli, ponieważ do Biura Rzecznika powinien móc zgłosić się ze swoim problemem każdy obywatel, niezależnie od swojej pozycji społecznej, światopoglądu czy poglądów politycznych - powiedział.
WIDEO: RPO podsumował pięć lat kadencji. "To są problemy ludzi z władzą"

Rzecznik Praw Obywatelskich podsumował kadencję. "150 tys. spraw"
Zapytany o ocenę swojej kadencji przyznał, że starał się przede wszystkim wykonywać zadania powierzone rzecznikowi przez konstytucję.
- Ja przede wszystkim robiłem swoje. Uważam, że podstawowym obowiązkiem rzecznika jest analizowanie skarg ludzi, bo to jest podstawowa rola rzecznika wyznaczona przez konstytucję. Każdy człowiek może do rzecznika wystąpić z prośbą o pomoc - zaznaczył.
Jak podkreślił, w latach 2021-2026 Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich rozpoznało ponad 150 tys. spraw.
- To są problemy ludzi z władzą. Od spraw pozornie nieistotnych, kiedy ktoś potrzebuje wyjaśnić swoją sytuację prawną, po sprawy kończące się w sądach, w Sądzie Najwyższym czy Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Tyle spraw zostało w czasie mojej kadencji rozpatrzonych i ułatwionych - mówił.
Wiącek podkreślił, że świadomie unikał angażowania urzędu w bieżące spory polityczne.
- Uważałem od samego początku, że to jest urząd, który powinien trzymać się ściśle swoich kompetencji, nie wykraczać poza nie, wypowiadać się wyłącznie w takim zakresie, w jakim rzecznik posiada mandat, unikać uwikłania politycznego czy światopoglądowego i skupić się tylko na tym, co konstytucja i ustawy wyznaczają rzecznikowi - powiedział.
ZOBACZ: Mocne słowa o członkostwie Ukrainy w UE. "W Europie chyba nie można kraść"
Na co najczęściej skarżą się obywatele? RPO wskazał główne problemy
Pytany o najczęściej pojawiające się skargi obywateli odparł, że zdecydowana większość dotyczy relacji z państwem i jego instytucjami.
- To są skargi na władzę, administrację i instytucje publiczne. Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma kompetencji do wkraczania w spory między osobami prywatnymi, więc to były przede wszystkim skargi na organy władzy - wyjaśnił.
Dodał, że część spraw dotyczy przewlekłości postępowań administracyjnych, a część poczucia niesprawiedliwości po wydanych decyzjach lub wyrokach.
- Bardzo dużo ludzi zwraca się do nas z problemami związanymi z przewlekłością, z tym, że ich wniosek czy skarga nie są rozpoznawane miesiącami. Ale równie często ludzie mają poczucie niesprawiedliwości po rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej lub sądowej. Wtedy analizujemy akta i decydujemy, czy możemy wesprzeć obywatela - tłumaczył.
Podkreślił jednocześnie, że rzecznik nie posiada inicjatywy ustawodawczej i może jedynie sygnalizować władzom potrzebę zmian przepisów.
- Rzecznik ma kompetencje wyłącznie sygnalizacyjne. Może wskazywać ministrom czy parlamentowi konieczność zmiany prawa, ale sam projektu ustawy zgłosić nie może - zaznaczył.
ZOBACZ: "Największy skandal w historii". Czeski szpital miał wykonać setki zbędnych zabiegów
Służba zdrowia od lat wśród największych problemów
W dalszej części rozmowy Wiącek został zapytany o doniesienia dotyczące omijania kolejek do lekarzy i specjalnego traktowania części pacjentów. Przyznał, że właśnie sprawy związane z ochroną zdrowia od lat należą do najczęściej zgłaszanych do Biura RPO.
- Gdyby pan redaktor zapytał mnie o czołówkę najważniejszych problemów z zakresu ochrony praw człowieka, to znalazłaby się w niej również służba zdrowia. Setki tysięcy skarg wpływają do Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczących ochrony zdrowia i funkcjonowania służby zdrowia - powiedział.
Jak dodał, obywatele skarżą się przede wszystkim na wielomiesięczne kolejki do specjalistów, utrudniony dostęp do leczenia oraz programów lekowych.
- Ludzie piszą do nas w poczuciu bezradności. Mają wyznaczone wizyty u specjalistów za wiele miesięcy, czasem nawet lat. Skarżą się również na brak dostępu do leków i programów lekowych. Z pism, które wpływają do Biura RPO, wyłania się obraz systemu ochrony zdrowia, który niestety nie służy właściwej realizacji konstytucyjnego prawa każdego człowieka do ochrony zdrowia - ocenił.
ZOBACZ: Ćwiczenia wojskowe "Koalicji chętnych" w Polsce. Tusk wskazał termin
We wtorek przesłuchanie kandydatów na nowego RPO
Kadencja prof. Marcina Wiącka kończy się 23 lipca. We wtorek w Sejmie odbędzie się publiczne przesłuchanie kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. O urząd ubiegają się zgłoszona przez Koalicję Obywatelską i Lewicę adwokatka Sylwia Gregorczyk-Abram oraz popierany przez Prawo i Sprawiedliwość działacz opozycji demokratycznej Adam Borowski.
Przesłuchanie ma umożliwić kandydatom przedstawienie doświadczenia, kompetencji oraz wizji sprawowania urzędu. Wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich znajduje się w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu. Zgodnie z przepisami RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na pięcioletnią kadencję.
Czytaj więcej