Wiceminister miał złamać ciszę wyborczą. "Złożę oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu"

Polska

Niezwłocznie, jak będzie to tylko możliwe, złożę do Marszałka Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu - przekazał wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Jego deklaracja jest odpowiedzią na doniesienia o przekazaniu przez prokuraturę do Sejmu policyjnego wniosku o odebranie politykowi gwarancji prawnych chroniących parlamentarzystów. Powodem jest złamanie ciszy wyborczej.

Portret mężczyzny w garniturze i czerwonym krawacie, stojącego przed flagą Polski i Unii Europejskiej.
PAP/Radek Pietruszka
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha odpowiada na doniesienia o złamaniu ciszy wyborczej

Sprawa dotyczy złamania przez wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę ciszy w trakcie wyborów prezydenckich w maju ubiegłego roku. "Przepraszam, w wyniku błędu ładowania grafik, pojawiły się one po północy. Już usunąłem. Za błąd przepraszam" - napisał wtedy w mediach społecznościowych. 

 

Prokuratura Krajowa przekazała w piątek do Sejmu wniosek policji o uchylenie Myrsze immunitetu. - W tej sprawie prokurator generalny występuje tylko w roli organu przekazującego, ponieważ ma wyłączną kompetencję do składania wniosków o uchylenie immunitetu. To w sprawie o wykroczenie także nie jest to postępowanie, które prowadzone jest w jakiejś jednostce prokuratury. Prokurator też nie jest autorem tego wniosku - wyjaśniła w rozmowie z serwisem Gazeta.pl rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak.

Wiceminister sprawiedliwości może stracić immunitet. Arkadiusz Myrcha wydał oświadczenie

Wiceminister w reakcji na doniesienia opublikował na platformie X wpis, w którym poinformował, że "podtrzymuje wcześniejsze deklaracje".

 

Myrcha podkreślił, że "nie zamierza uchylać się o odpowiedzialności za naruszenie ciszy wyborczej". "To był mój błąd. Niezwłocznie, jak będzie to tylko możliwe, złożę do Marszałka Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu" - zapewnił. 

 

ZOBACZ: Nie tylko Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha. Tyle Polacy płacą za mieszkania posłów

 

Zawiadomienie w sprawie złamania przez Myrchę ciszy wyborczej złożył 17 maja 2025 roku poseł PiS Dariusz Matecki. We wpisie na X określił wtedy Muchę mianem "ciemniactwa, które pełniąc funkcję wiceministra sprawiedliwości bezczelnie łamie prawo, kłamie publicznie i widocznie chce stać ponad prawem".

 

Na koncie w mediach społecznościowych Myrchy o godz. 6 rano, w czasie trwania ciszy wyborczej pojawiły się materiały agitujące za jednym z kandydatów w wyborach prezydenckich. 

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie