Obajtek ogłosił dołączenie do strajku głodowego. Doszło do szarpaniny
Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, próbował dołączyć do strajku głodowego górników z należących do wspomnianego koncernu Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino". Gdy europoseł PiS próbował wejść na teren zakładu, doszło do szarpaniny z prezesem spółki. Głos ws. wydarzeń w Inowrocławiu zabrał europoseł KO Krzysztof Brejza, który poinformował, że złożył zawiadomienie do prokuratury ws. Obajtka.

Górnicy z Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino" od ponad 100 dni prowadzą rotacyjny strajk głodowy. Protestujący domagają się przejęcia przez Orlen firmy Qemetica (dawny Ciech), związanej z produkcją sody, soli i utrzymaniem magazynów m.in. ropy naftowej.
Sama spółka podpisała przedwstępną umowę sprzedaży zakładów w Janikowie i niemieckim Staßfurcie niemieckiej firmie K+S. Sprzedaż miałaby się odbyć w pierwszym kwartale 2027 roku.
Obajtek chciał dołączyć do protestu. Doszło do szarpaniny
W czwartek w siedzibie spółki pojawili się politycy PiS z Przemysławem Czarnkiem i Danielem Obajtkiem na czele. "Dziś jest realne zagrożenie przejęcia Qemetica przez firmę niemiecką i doprowadzenia do upadku tej strategicznej kopalni 'Solino'. Zagrożone jest 1500 miejsc pracy" - informował w mediach społecznościowych Czarnek.
ZOBACZ: Uchylenie immunitetu europosłowi Danielowi Obajtkowi. Jest wniosek do PE
Jeszcze dalej poszedł były prezes Orlenu, który poinformował, że dołączą do strajku górników. - Idę tam, symbolicznie będę protestował do piątku do wieczora z moimi pracownikami. To będzie strajk głodowy. Mam prawo wejść na teren tej firmy, jestem europarlamentarzystą, nie wchodzę w część produkcyjną, a tylko biurową, bo chce zwrócić opinii publicznej uwagę, że takie skandale gospodarcze nie powinny mieć miejsca - mówił Obajtek.
Europoseł podkreślał, że w jego interwencji nie chodzi o kwestie polityczne. - To jest kwestia bezpieczeństwa energetycznego państwa - przekonywał. Gdy jednak próbował wejść do siedziby firmy drogę zablokował mu prezes IKS "Solino" Wojciech Kotlarek.
Atmosfera na miejscu stawała się coraz bardziej napięta. W pewnym momencie między mężczyznami doszło do szarpaniny.
Ostatecznie europoseł opuścił budynek. W późniejszej rozmowie z dziennikarzami wyjaśnił, iż został poinformowany przez policjantów, że zarząd spółki nie wyraził zgody na jego wejście do zakładu.
Zawiadomienie do prokuratury ws. Obajtka
Wszystko wskazuje na to, że sprawa będzie miała swój ciąg dalszy. Towarzyszący Obajtkowi, Przemysław Czarnek zaapelował bowiem do policji o "podjęcie natychmiastowe działań".
- Prezes IKS Solino, kopalni soli, która jest w niebezpieczeństwie i którą ratujemy razem z Danielem Obajtkiem, próbował go pobić - mówił na nagraniu opublikowanym w serwisie X.
ZOBACZ: Zarzuty dla Daniela Obajtka. Za pieniądze Orlenu miał inwigilować opozycję
- Tego nie zamieciecie pod dywan, wyjaśnimy wszystko. Żądamy od policji podjęcia natychmiastowych działań - podkreślił Czarnek.
Głos ws. wydarzeń w Inowrocławiu zabrał również europoseł KO Krzysztof Brejza, który poinformował, że złożył zawiadomienie do prokuratury ws. Obajtka.
"Siłowe wtargnięcie na teren strategicznej spółki dla bezpieczeństwa państwa IKS Solino przez Obajtka, to przestępstwo, dlatego natychmiast zawiadamiam prokuraturę o złamaniu prawa" - napisał w mediach społecznościowych.
"Myślał że zrobi polityczny cyrk, ale jego bezczelność, buta i łamanie prawa zostało ukrócone przez prezesa spółki, teraz zajmie się nim prokuratora"- dodał.
Czytaj więcej
