"Jesteśmy nieco rozczarowani". Lekarze po spotkaniu z minister zdrowia

Polska Karol Płatek / Wiktor Kazanecki / wka / polsatnews.pl

- Rozmawialiśmy półtorej godziny. Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów... - ocenił prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski po spotkaniu z minister zdrowia. Jolanta Sobierańska-Grenda odpowiada jednak, że Ministerstwo Zdrowia ma już gotowe propozycje dotyczące m.in. wynagrodzeń i zasad zatrudniania medyków.

Mężczyzna w garniturze i okularach stoi otoczony przez mikrofony, trzymając w dłoniach dokument.
Prezes NIL Łukasz Janowski po spotkaniu z minister zdrowia

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Janowski przyznał, że środowe spotkanie z minister zdrowia trwało blisko półtorej godziny i przebiegło w konstruktywnej atmosferze. Jak zaznaczył, lekarze pozytywnie oceniają deklarację współpracy ze strony resortu, jednak oczekują konkretnych rozwiązań, które poprawią dostęp pacjentów do świadczeń.

 

- Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, skrócenia kolejek i tego, jak proponowane rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów w konkretnych obszarach - powiedział.

 

Dodał, że obie strony zgodziły się co do konieczności likwidacji tzw. kominów płacowych i uporządkowania systemu wynagrodzeń, jednak propozycje przedstawione przez Ministerstwo Zdrowia wymagają dalszych prac. 

 

- Bardzo dużo słów, dużo deklaracji, wciąż mało konkretów, ale wychodzę ze spotkania z nadzieją, że po tych silnych emocjach rozpocznie się praca i współpraca - ocenił. 

 

ZOBACZ: Prezes NIL o zarobkach lekarzy. "84 proc. zgadza się na ograniczenia"

Wynagrodzenia lekarzy i "kominy płacowe"

Janowski poinformował, że podczas rozmów nie padły konkretne stawki wynagrodzeń. Ministerstwo miało natomiast przedstawić propozycję opartą na wskaźniku powiązanym z płacą minimalną. Samorząd lekarski zaproponował z kolei, aby docelowym rozwiązaniem było wynagrodzenie lekarza specjalisty na poziomie trzykrotności średniego wynagrodzenia, co miałoby zachęcić medyków do przechodzenia z kontraktów na umowy o prace. 

 

Prezes NIL podkreślił jednocześnie, że zmiany nie mogą doprowadzić do odpływu specjalistów z publicznego systemu ochrony zdrowia ani zachęcać do obchodzenia nowych przepisów. 

 

- Musimy stworzyć system, który sprawi, że kominy płacowe znikną, a dostęp do specjalistów będzie niezaburzony - zaznaczył. 

 

To nawiązanie do zapowiedzianych przez minister zdrowia zmian, zakładających m.in. ograniczenie tzw. kominów płacowych, wprowadzenie maksymalnych stawek wynagrodzeń oraz większą kontrolę zatrudnienia lekarzy pracujących jednocześnie w wielu placówkach.

 

ZOBACZ: "Chcę wysłać jasny sygnał". Minister o szczegółach zmian w ochronie zdrowia

Reforma w ochronie zdrowia. Obawy o kolejki i prywatyzację 

Szef Naczelnej Izby Lekarskiej przyznał, że podczas spotkania zabrakło odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób proponowane reformy mają skrócić kolejki do specjalistów i poprawić dostępność świadczeń

 

Jak dodał, przedstawiciele samorządu lekarskiego zwracali również uwagę, że część rozwiązań może - w niektórych regionach kraju - sprzyjać prywatyzacji systemu ochrony zdrowia. 

 

- Ministerstwo przyjęło te uwagi i zadeklarowało, że nie jest to celem obecnie rządzących - powiedział. 

 

Janowski poinformował, że strony umówiły się na kolejne spotkanie, które ma odbyć się 16 lipca podczas posiedzenia zespołu trójstronnego. Jak zaznaczył, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia mają przedstawić wtedy bardziej szczegółowe propozycje dotyczące planowanych zmian. 

 

- Mam poczucie, że to jest wstęp do dobrych rozmów. Obie strony dostosowują swoje stanowiska dla wspólnego celu, którym jest dobry system ochrony zdrowia - podsumował. 

Sobierańska-Grenda odpowiada: "To są konkrety"

Minister zdrowia odrzuciła zarzuty, że podczas spotkania zabrakło konkretnych propozycji. Jak podkreśliła, resort przedstawił już rozwiązania dotyczące limitów wynagrodzeń w ochronie zdrowia, a równolegle prowadzi konsultacje z dyrektorami szpitali.

 

- Podaliśmy te konkrety, które mamy przygotowane, jeżeli chodzi o limit wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Prowadzimy też konsultacje z dyrektorami szpitali, którzy zgłaszają do nas swoje propozycje - powiedziała Jolanta Sobierańska-Grenda.

 

Szefowa resortu zapowiedziała również uregulowanie zasad zawierania kontraktów B2B.

 

- Zaproponowaliśmy unormowanie zakresu umów B2B i wystandaryzowanie ich zasad, tak aby uporządkować system i zapewnić przejrzystość ich zawierania - wyjaśniła.

Sobierańska-Grenda poinformowała także, że Ministerstwo Zdrowia chce wyeliminować możliwość udziału spółek w konkursach organizowanych przez szpitale.

 

- Kategorycznie potwierdziłam, że nie ma naszej zgody, by spółki wygrywały konkursy w szpitalach. Będziemy wprowadzali taki zakaz. Tylko jednoosobowa działalność gospodarcza będzie mogła startować w konkursach - zapowiedziała.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie