Ważna decyzja ws. rakiet Patriot. Polska podpisała oświadczenie ws. centrum serwisowania
Podpisano oświadczenie woli między państwami Europy a firmą Lockheed Martin ws. utworzenia centrum serwisowania pocisków do systemów Patriot. Wśród sygnatariuszy porozumienia są USA, Polska, Niemcy, Holandia i Szwecja. "Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą" - napisał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych.

USA, Polska, Niemcy, Holandia i Szwecja we wtorek podpisały z firmą Lockheed Martin oświadczenie woli w sprawie utworzenia europejskiego centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów obrony powietrznej Patriot - przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wcześniej o możliwości podpisania takiego dokumentu informował portal Politico.
"To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków. Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą" - napisał Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych.
Dodał, że celem jest "nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również produkować i serwisować je w Europie - z udziałem Polski".
Do podpisania dokumentu doszło w Ankarze podczas NATO Defence Industry Forum - forum poświęconego transatlantyckiej produkcji obronnej, inwestycjom i innowacjom. Podczas Szczytu NATO w Ankarze zgromadzą się wysocy rangą przedstawiciele NATO, państw sojuszniczych i partnerskich oraz liderów przemysłu.
Oświadczenie ws. serwisowania pocisków do systemu Patriot. Polska sygnatariuszem
Oświadczenie dotyczące rakiet do systemów Patriot to nie jedyny dokument, który zostanie przyjęty podczas szczytu. Poza nim podpisane mają zostać także oświadczenia w sprawie pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu FIM-92 Stinger oraz rozszerzenia produkcji pocisków AIM-120C-8 AMRAAM.
W przypadku pierwszego z nich podpisy złożą Niemcy i Holendrzy, którzy we współpracy z Amerykanami i NATO mają stworzyć europejskie zdolności produkcyjne dla tego sprzętu. Drugie z kolei, stanowiące studium wykonalności rozszerzenia produkcji, zostanie podpisane przez Belgię, Kanadę, Finlandię, Niemcy, Holandię oraz Norwegię.
ZOBACZ: Amerykańscy żołnierze wyjeżdżają z kraju NATO. "Zostaliśmy w zawieszeniu"
Jak zauważają dziennikarze agencji Reutera, jeśli oba projekty zostaną faktycznie wdrożone, może to doprowadzić do zwolnienia możliwości produkcyjnych fabryk w USA i tym samym zwiększenia całościowej amerykańskiej produkcji.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Donald Trump wielokrotnie krytykował europejskich sojuszników za poleganie na USA w kwestii bezpieczeństwa, jednocześnie naciskając na nich, aby zwiększyli wydatki na obronność i zakupili więcej amerykańskiego sprzętu. Polityk groził również wycofaniem Waszyngtonu z NATO.
Czytaj więcej