Minister energii o cenach paliw. Wskazał termin

Gość Wydarzeń

- Myślę, że lipiec będzie wielkim miesiącem pokazania inwestycji i tego, jak polska energetyka się zmienia - powiedział w czwartkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń" minister energii Miłosz Motyka. Polityk zabrał także głos w sprawie wygaszenia programu Ceny Paliw Niżej. - Ceny paliw powinny powoli wracać do normy - powiedział Motyka.

Mężczyzna w okularach i garniturze siedzi przed ekranem z widokiem nocnego miasta.
Polsat News
Minister energetyki Miłosz Motyka powiedział, że ceny paliw powinny wracać do normy

Z początkiem lipca rząd wygasił program CPN, który mroził ceny paliw, które wywindowały amerykańsko-izraelskie ataki na Iran i blokada Cieśniny Ormuz. Minister energetyki zdaje sobie sprawę, że na polskich stacjach w ostatnich dniach ceny wzrosły, ale zachowuje optymizm.

 

ZOBACZ: Koniec programu CPN. Ceny paliw poszybowały

 

- Z tego, co analitycy nam wskazują i nasze resortowe wyliczenia także, w kolejnych tygodniach, jeżeli nic się nie wydarzy, przyjmując pewien constans w sytuacji geopolitycznej, ceny paliw powinny powoli wracać do normy - powiedział Motyka.

 

- Po pierwsze, to jest nie tylko cena baryłki, to jest nie tylko cena dolara, to jest też dostępność surowca na rynku (...) A tutaj też liczba gotowego produktu zmalała. Po drugie, jeżeli chodzi o odbudowę magazynów, to jest to pierwszy krok. I dzisiaj to się dzieje. Po trzecie, to jest też wyprzedaż, schodzenie, mówiąc kolokwialnie, z tego surowca zakupionego po wyższych cenach - wyjaśnił minister.

 

WIDEO: Minister energii w "Gościu Wydarzeń"

Minister energii o cenach paliw: Powinny powoli wracać do normy

Prowadzący Marek Tejchman przywołał problemy koncernu Volkswagen, który m.in. ze względu na wysokie ceny energii ma w planach zamknięcie czterech fabryk i zwolnienie 40 tys. osób. W ocenie ministra Polsce nie zagrażają podobne scenariusze.

 

ZOBACZ: Niemcy oskarżają Ukrainę. W tle sprawa gazociągu Nord Stream

 

- Nie popełniamy tych samych błędów, które popełnili Niemcy. Oni popełnili dwa kardynalne. Pierwszy to jest oparcie swojej gospodarki na tej ideologii Energiewende, która miała korzystać z odnawialnych źródeł energii we współpracy z gazem, ale tanim gazem z Rosji, z Nord Stream 2 - powiedział Miłosz Motyka.

 

Drugim kardynalnym błędem, jaki w ocenie ministra popełnili Niemcy, było odejście od energetyki jądrowej.

 

- My idziemy w kompletnie drugą stronę. Nie dość, że się uniezależniamy od Rosji, by być odpornym na szantaże energetyczne i budujemy nowe terminale we współpracy z naszymi sojusznikami i będziemy mieli zdywersyfikowane dostawy, to właśnie ku atomowi się zwracamy - powiedział minister.

We wrześniu obniżki cen energii dla przedsiębiorstw energochłonnych

Miłosz Motyka zapowiedział, że po wakacjach jego resort wyda nowe rozporządzenie taryfowe, które ma odciążyć budżety przedsiębiorstw energochłonnych. 

 

- Do września będzie nowe rozporządzenie taryfowe, w którym także określimy. Te przepisy dotyczące przedsiębiorstw energochłonnych i pracujemy nad tym, by przedsiębiorstwa energochłonne miały tutaj odpowiednie ulgi, żeby po prostu było taniej - powiedział Miłosz Motyka.

 

- To będzie kilkanaście procent w stosunku do obecnego modelu - dodał minister.

 

Maciej Olanicki / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie