Zmasowany atak Rosjan na Kijów. Zełenski musiał przerwać wizytę
Trwa zmasowany atak Rosji na Kijów, o którym w środę informował Wołodymyr Zełenski. Miasto chronią systemy obrony powietrznej, ale szczątki dronów spadają na ulice i budynki. Wcześniej przebywający w Irlandii prezydent Ukrainy zdecydował się na pilny powrót do kraju. - Apeluję do naszych obywateli na Ukrainie, aby zachowali szczególną ostrożność - zwrócił się Zełenski do rodaków.

Trwa zmasowany rosyjski atak na Kijów. W mieście działa obrona przeciwlotnicza, jednak szczątki zestrzelonych dronów spadają na stolicę, niszcząc budynki, pojazdy i wywołują pożary. Zapalił się dach jednego z budynków w centrum Kijowa, jest on obecnie gaszony przez strażaków.
ZOBACZ: Zełenski zmienił ton ws. Polski. "Jesteśmy gotowi"
Rosjanie zaatakowali Kijów. Zełenski pilnie wrócił do kraju
Wcześniej, jeszcze podczas wizyty w Irlandii przed trwającym atakiem ostrzegał Wołodymyr Zełenski.
- Dzisiaj pojawiły się informacje o kolejnym zmasowanym ataku rosyjskim - są istotne dane z naszego wywiadu. I natychmiast po tej rozmowie wracam na Ukrainę - przekazał Zełenski podczas konferencji prasowej w towarzystwie premiera Irlandii Micheála Martina.
ZOBACZ: Nadchodzi rosyjska ofensywa. Generał Syrski: Rosjanie mogą uderzyć z północy
- Wiemy, że Putin od dawna przygotowuje zmasowany atak na Ukrainę. Dziś wieczorem pojawiło się właśnie takie zagrożenie - powiedział Zełenski.
Zełenski zaapelował do obywateli Ukrainy o zachowanie szczególnej ostrożności, korzystanie ze schronów i zwracanie uwagi na syreny alarmowe.
- Przywódca Rosji stanowczo odmawia zakończenia wojny. I chociaż przekazaliśmy mu już wszystkimi możliwymi kanałami oficjalnymi i nieoficjalnymi (…) że wojna może i musi zostać zakończona, a my na Ukrainie jesteśmy gotowi do spotkań, do konstruktywnych negocjacji, on sam widzi w sobie jedynie dalszą agresję wobec Ukrainy, innych sąsiadów i całej Europy - powiedział prezydent Ukrainy.
ZOBACZ: Napięcie na linii Polska-Ukraina. Schetyna wskazał winnego
Zełenski: Wojna może i musi zostać zakończona
Pod koniec maja Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej zwróciło się do ambasadorów w Ukrainie z poleceniem opuszczenia Kijowa. Rosyjska armia zapowiedziała bowiem zmasowane ataki w odwecie za ukraińskie uderzenie w Starobielsku w okupowanym obwodzie ługańskim.
ZOBACZ: Ambasador Rosji ostrzega Polskę. "Potraktujcie to najpoważniej".
Od czasu zapowiedzenia zmasowanych ataków Moskwa użyła przeciwko Ukrainie nowego systemu rakietowego pośredniego zasięgu Oriesznik oraz uderzyła w Ławrę Kijowsko-Peczerską, monastyr stanowiący kolebkę cywilizacji staroruskiej i zabytek światowego dziedzictwa UNESCO.
Czytaj więcej