Tragiczny bilans niedzieli. Wiele utonięć, policja apeluje o czujność

Polska

W niedzielę w Polsce utonęło 17 osób - przekazała policja. Do tej pory w najtragiczniejsze dni czerwca zginęły w ten sposób 4 osoby, a od początku miesiąca życie nad polskimi wodami straciło 56 osób. "Woda to żywioł – chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec" - przypominają służby.

Dwóch policjantów w mundurach patrzy w stronę jeziora, na którego brzegu znajdują się plażowicze i sprzęt wodny.
Zdj. ilustracyjne/KPP Parczew
Policja apeluje o zachowanie czujności nad wodą po tragicznej niedzieli

W poniedziałek policja przekazała apel o zachowanie czujności nad wodą.

 

"Woda to żywioł - chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec. Dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. Twoja rozwaga może uratować życie" - przypomnieli funkcjonariusze.

 

ZOBACZ: Uratował dwoje dzieci, sam nie przeżył. Tragedia w Międzywodziu

Tragiczna niedziela w Polsce. Policja publikuje apel

Według policyjnych danych w niedzielę 28 czerwca nad polskimi wodami życie straciło 17 osób. To najtragiczniejszy pod tym kątem dzień czerwca - w pozostałe dni doszło łącznie do 39 utonięć. Najwięcej - po 4 ofiary śmiertelne - odnotowano w statystykach 20,23 i 27 czerwca.

 

Łącznie w czerwcu 2026 roku utonęło w Polsce 56 osób. Według policyjnych danych, w 2025 roku utonięcia były przyczyną śmierci 292 osób. Statystyki utonięć w ostatnich latach wskazują na tendencję spadkową - w 2024 roku utonęły 444 osoby, w 2023 r. było to 450 osób, a w 2022 r. 419 osób.

Utonął, ratując dzieci. Tragedia w Międzywodziu

Ostrzeżenie meteorologiczne III stopnia przewiduje wystąpienie groźnych zjawisk meteorologicznych powodujących bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof oraz zagrożenie życia.

 

ZOBACZ: Ośmiolatek utonął w zalewie. Był pod opieką nietrzeźwego ojca

 

Jedna z niedzielnych tragedii miała miejsce w niedzielę po południu w Międzywodziu. Ratownicy WOPR oraz Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) zostali wezwani na pomoc do tonących osób. Wstępne ustalenia policji wskazują, że 42-latek znalazł się w niebezpieczeństwie po tym, jak wbiegł do wody, aby uratować dwoje własnych dzieci.

 

Według wyjaśnień policji, dzieciom nic się nie stało, ale mężczyzna znalazł się pod wodą i mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. 

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie