Polacy o sporze z Ukraińcami. Sondaż nie pozostawia złudzeń
Sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że za eskalację konfliktu polsko-ukraińskiego odpowiada prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - wynika z nowego sondażu SW Research. 19 proc. ankietowanych winą za kryzys w relacjach Warszawy z Kijowem obarcza prezydenta Polski Karola Nawrockiego.

"Kto ponosi większą winę za ostatni kryzys w relacjach polsko-ukraińskich?" - usłyszeli uczestnicy badania SW Research na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej. O wywołanie napięcia na linii Warszawa-Kijów ankietowani częściej oskarżają Wołodymyra Zełenskiego niż Karola Nawrockiego.
Polacy o relacjach z Ukrainą. Większość obwinia Zełenskiego
61,6 proc. respondentów oceniło, że winę ponosi strona ukraińska, która nadała jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA". Przeciwnego zdania jest 18,8 proc. ankietowanych Polaków - winą za pogorszenie relacji polsko-ukraińskich obarczają Pałac Prezydencki, który odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego.
19,6 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.
Sceptycznie o postawie Ukraińców wypowiada się 65,8 proc. mężczyzn i 57,8 proc. kobiet. Decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu przywódcy przyznanego mu w 2023 roku Orderu Orła Białego negatywnie ocenia z kolei 19,4 proc. kobiet i 18 proc. mężczyzn.
ZOBACZ: Co Zełenski sądzi o Polsce i Polakach? Ankietowani wystawili mu notę
SW Research przeanalizowała również opinie uczestników badania z podziałem na grupy wiekowe. Najbardziej radykalną grupą okazali się respondenci w wieku od 35 do 49 lat. 68,5 proc. osób w tej grupie winą za kryzys w relacjach polsko-ukraińskich obarcza Kijów.
Z kolei zdaniem 22,2 proc. uczestników badania powyżej 50. roku życia, konflikt zaogniła decyzja prezydenta Nawrockiego.
Kryzys polsko-ukraiński. Zełenski nie przyjechał do Gdańska
Spotkanie w Gdańsku odbędzie się w obliczu napięcia w relacjach polsko-ukraińskich od czasu ogłoszonej pod koniec maja decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
W czwartek rozpoczęła się międzynarodowa konferencja o powojennej odbudowie Ukrainy. Spotkanie polityków i inwestorów z całego świata odbywa się w momencie kryzysu relacji Warszawy z Kijowem od czasu nadania przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
ZOBACZ: Zełenski straci Order Orła Białego. Był tylko jeden taki przypadek w historii
Decyzja ta oburzyła część polskiej sceny politycznej, w tym premiera Donalda Tuska, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza czy prezydenta Karola Nawrockiego. To on w piątek 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego.
Pokłosiem tej sytuacji jest rezygnacja Zełenskiego z udziału w konferencji. W Gdańsku Ukrainę reprezentuje premierka tego kraju Julia Swyrydenko.
Czytaj więcej