Czy Zełenski przyjedzie do Gdańska? Rzecznik rządu wyjaśnia
- Nie mamy sygnału, że pana prezydenta Wołodymyra Zełenskiego nie będzie - poinformował w "Graffiti" rzecznik rządu Adam Szłapka pytany o przyjazd ukraińskiego przywódcy na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska. Według byłego ambasadora w Ukrainie Bartosza Cichockiego prezydenta Ukrainy nie będzie w Polsce. Podobne nieoficjalne informacje przekazało Polskie Radio.

W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku odbyć ma się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. W związku z kryzysem w relacjach na linii Kijów-Warszawa w przestrzeni publicznej nie brak pytań o to, czy pojawi się na niej Wołodymyr Zełenski. Według informacji, do których dotarło Polskie Radio, przywódca nie przyjedzie do Polski. Jak przekonywał Adam Szłapka, nawet bez obecności prezydenta Ukrainy, wydarzenie i tak się odbędzie.
Odnosząc się do delegacji ukraińskiej, stwierdził, że "jeszcze rozmawiają na ten temat". - Na pewno konferencja się odbędzie i będzie reprezentacja ukraińska, bo sprawa dotyczy odbudowy Ukrainy - powiedział rzecznik rządu, dodając, że ważne jest, by w wydarzeniu uczestniczyła strona polska.
Konferencja Odbudowy Ukrainy URC 2026. Co z obecnością Wołodymyra Zełenskiego?
Szłapka wskazał, że do tej pory rząd nie otrzymał informacji o tym, że Wołodymyra Zełenskiego miałoby nie być w Gdańsku na URC 2026. Stwierdził jednak, że jeśli do Polski nie przybędzie prezydent, "może będą wtedy przedstawiciele rządu" Ukrainy. - Dużo ważniejszy jest ten wymiar realny, ten wymiar praktyczny niż ten wymiar polityczny - mówił o wydarzeniu rzecznik.
- Ona miała dotyczyć kwestii gospodarczych, kwestii konkretnej roboty (...) Naszym zadaniem w tym momencie, kiedy mamy bardzo dużo napięcia, jest raczej deeskalowanie i pilnowanie tego, żeby polski interes dotyczący bezpieczeństwa czy gospodarki, był realizowany - powiedział przedstawiciel rządu.
ZOBACZ: "Ukraina wychodzi zwycięsko". Czaputowicz wskazuje błąd Nawrockiego
Pytany o to, czy ukraińsko-polski kryzys dyplomatyczny nie wpłynie na atmosferę rozmów, ocenił, że "na pewno". - Nie ma co ukrywać, że mamy sytuację bezprecedensową, no największe napięcie od bardzo wielu lat. Tym bardziej ważne jest to, żebyśmy potrafili rozmawiać o przyszłości - mówił Szłapka.
Prowadzący program Marcin Fijołek wskazał na doniesienia byłego ambasadora RP na Ukrainie Bartosza Cichockiego, który we wtorek rano w RMF FM mówił, że według jego informacji, Zełenski nie przyjedzie do Gdańska, bo "poczuł się urażony", a decyzja miała zapaść jeszcze zanim Karol Nawrocki zdecydował się odebrać mu Order Orła Białego. - No to zobaczymy, to są jego informacje - skomentował rzecznik.
WIDEO: Czy Zełenski przyjedzie do Gdańska? Rzecznik rządu wyjaśnia

Dziennikarz zapytał też o to, czy Donald Tusk podpisze kontrasygnatę dotyczącą odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. - Tutaj sprawa jest bezprzedmiotowa, wydaje się, bo też pan prezydent Zełenski zrezygnował. A jeśli chodzi o dokumenty, no to już pan premier będzie w swoim czasie ogłaszał wszystkie rzeczy - wyjaśnił gość "Graffiti".
Karol Nawrocki bez zaproszenia na URC 2026. Adam Szłapka wyjaśnia
Adam Szłapka stwierdził, że "dziwi się dyskusji" dotyczącej braku zaproszenia na Konferencję Odbudowy Ukrainy dla prezydenta Polski. - Może pan Rafał Leśkiewicz nie wie, jak różne formuły spotkań wyglądają. Na pewno doskonale to wie minister Marcin Przydacz, więc jak on tutaj to podważa, to widać, że to jest gra - ocenił rzecznik rządu.
Jak tłumaczył, "są różnego rodzaju wydarzenia", które "mają różną formułę". - Na początku prezydentury pan prezydent też robił formułę spotkania państw bałtyckich i nordyckich i to była jego formuła prezydencka w tym momencie, która dotyczyła jakichś tam kwestii bezpieczeństwa. Nikogo z rządu nie zapraszał - wskazywał Szłapka.
ZOBACZ: Co dalej z odesłanym orderem Zełenskiego? Rzecznik prezydenta: Dziś go odebraliśmy
Rzecznik stwierdził, że URC 2026 to "formuła rządowa". - Tego typu konferencja odbudowy odbywała się też w Berlinie, wcześniej odbywała się w Rzymie. Nie było tam ani prezydenta Niemiec, ani prezydenta Włoch - przypominał polityk.
- Tutaj w ogóle zero jakiejkolwiek złośliwości, ale powiedzmy sobie szczerze: Pałac Prezydencki ani grama zainteresowania nie wykazywał tą konferencją, chyba, że negatywne - dodał.
Czytaj więcej