Polska na pomarańczowo. Wszędzie alerty przed upałami i nawałnicami
W niedzielę niemal w całej Polsce czekają nas burze i nawałnice połączone z falą wysokiej temperatury. W 15 województwach wydano w związku z tym alerty I i II stopnia. Skutki sobotnich pogodowych zawirowań są dramatyczne - powyrywane drzewa i zerwane linie energetyczne, strażacy interweniowali blisko tysiąc razy. RCB rozesłał alert, ostrzegając Polaków i apelując o unikanie otwartych przestrzeni.

Mapa prognozowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawia Polskę niemal całą zabarwioną na pomarańczowo. To zwiastun niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych, jakie czekają nas w niedzielę.
Burze, nawałnice i intensywne deszcze nie odpuszczają. IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia zarówno przed silnymi ulewami, jak i wysokimi temperaturami dla aż 15 województw.
Burze, nawałnice i upały w całym kraju. IMGW ostrzega
Jak informuje IMGW, w niedzielę burze będą możliwe na znacznym obszarze Polski. Niosą one ze sobą podwyższone ryzyko ulewnych deszczy lub nawałnic oraz obfitych opadów gradu. W trakcie burz miejscami wiatr powieje z prędkością sięgającą nawet do 90-100 km/h.
Nawalne opady deszczu mogą powodować również zalania i podtopienia. Ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody będą obowiązywać od Pomorza po Małopolskę do południa w poniedziałek.
Polsat NewsZOBACZ: Idzie groźna burza z Niemiec. Potężna superkomórka uderzy w polskie miasto
Alerty II stopnia przed burzami obowiązują w niemal całym kraju z wyjątkiem województwa śląskiego, wschodniej części Małopolski i powiatu strzeleckiego w województwie opolskim - tam utrzymuje się I stopień zagrożenia. Ostrzeżenia te potrwają do poniedziałkowego poranka.
Ciąg dalszy fali gorąca. Wydano ostrzeżenia I i II stopnia, temperatura powyżej 30 st. C
Polakom doskwierać będą również wysokie temperatury. Szczególnie narażeni są na nie mieszkańcy województwa: wielkopolskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, śląskiego, opolskiego i lubuskiego oraz części zachodniopomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego. W podanych regionach wydano alerty II stopnia.
Z kolei I stopień zagrożenia przed upałami obowiązuje na wschodzie kraju oraz w okolicach Jeleniej Góry i w części województwa pomorskiego. Alerty te pozostaną w mocy do wieczora w niedzielę.
Polsat News
W dzień temperatura maksymalna wyniesie od 26 st. C na Pomorzu do 30-33 st. C w przeważającej części kraju. Chłodniej będzie tylko na wybrzeżu - tam termometry wskażą około 20 st. C.
Ciepło będzie również w nocy. Temperatura minimalna wyniesie od 12 st. C na północy Polski po około 16 st. C w centrum i 19 st. C na południu kraju.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało po godz. 9 alert, ostrzegając przed silnym wiatrem i intensywnymi burzami. Prognozowane są podtopienia i przerwy w dostawie prądu. "Unikaj otwartych przestrzeni" - napisano.
Dramatyczne skutki burz i nawałnic. Interwencje w całej Polsce
Gwałtowne zjawiska atmosferyczne spowodowały w całej Polsce w nocy z soboty na niedzielę liczne zniszczenia. Państwowa Straż Pożarna poinformowała o ponad 900 interwencjach w związku z miejscowymi zagrożeniami atmosferycznymi.
Polsat NewsW sobotę najwięcej zdarzeń odnotowano w województwie wielkopolskim (155) i lubuskim (142). W zachodniopomorskim strażacy interweniowali 64 razy.
Od północy do rana w niedzielę interwencji straży pożarnej było łącznie 125, przekazał rzecznik prasowy KG PSP st. kpt. Wojciech Gralec.
Czytaj więcej