Śmierć Siemiona Skriepieckiego. Komisja Europejska wydała oświadczenie

Świat

Komisja Europejska zabrała głos po zabójstwie Roberta Kuzowkowa, rosyjskiego artysty znanego jako Siemion Skriepiecki, który krytykował władze w Moskwie. 44-latek został zastrzelony na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej. "Jesteśmy przekonani, że polskie władze przeprowadzą w tej sprawie rzetelne i wyczerpujące dochodzenie”

Dwóch policjantów w mundurach stoi plecami do widza, z widocznymi kamizelkami taktycznymi i czapkami z napisem "POLICJA". W tle widać czerwone namioty i budynki, a na pierwszym planie biało-czerwoną taśmę policyjną.
PAP/Wojtek Jargiło
Policja prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa Rosjanina w Białej Podlaskiej

"Z głębokim żalem przyjęto wiadomość o śmierci Roberta Kuzowkowa, znanego również pod pseudonimem artystycznym Siemion Skriepiecki. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie i przyjaciołom. Był artystą, który odważnie korzystał ze swojego prawa do wolności wypowiedzi. Ochrona wolności artystycznej jest fundamentem zdrowych społeczeństw demokratycznych. Jesteśmy przekonani, że polskie władze przeprowadzą w tej sprawie rzetelne i wyczerpujące dochodzenie" - oświadczyła Komisja Europejska.

 

Zabity w Białej Podlaskiej Rosjanin to artysta o pseudonimie Siemion Skriepiecki (pseudonim często zapisywany także jako: Skrepecki lub Skrepetski - red.), który krytykował władze rosyjskie - poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak.

 

ZOBACZ: Strzelanina w Białej Podlaskiej. Zginął przechodzień, trwa obława

 

Ofiara miała rany postrzałowe głowy i tułowia. Kozak dodał podczas briefingu, że śledztwo prowadzone jest w sprawie zabójstwa 44-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej.

 

- Prowadził działalność artystyczną, w której wyrażał krytykę wobec aktualnych poczynań, posunięć władz Federacji Rosyjskiej - dodał rzecznik.

Zabójstwo Roberta Kuzowkowa. Siedem ran postrzałowych 

Według ustaleń, do zabójstwa doszło w poniedziałek ok. godz. 9.30-9.45 na chodniku, na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej. Do ofiary podszedł niezidentyfikowany dotąd mężczyzna, który oddał trzy strzały z broni krótkiej.

 

Gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze dwa strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały łącznie siedem ran postrzałowych (w obrębie głowy, klatki piersiowej oraz pleców), dokładnie pięć ran wlotowych i dwie wylotowe.

 

Na miejscu zbrodni - jak podała prokuratura - zabezpieczono mienie ofiary, jak telefon komórkowy i pieniądze oraz liczne ślady kryminalistyczne, w tym pięć łusek oraz jeden pocisk kalibru 9 mm LUGER GEC. Na środę zaplanowano sekcję zwłok.

 

ZOBACZ: Uwolniony Rosjanin opowiada o Polsce. "Spartańskie warunki"

 

Rzecznik poinformował, że w związku z tym zdarzeniem zatrzymano dwóch obywateli Białorusi, w wieku ok. 33-37 lat, w okolicach konsulatu Republiki Białorusi w Białej Podlaskiej.

 

- Udział tych dwóch mężczyzn i ich związek z tym zdarzeniem jest weryfikowany - powiedział Kozak. Mężczyźni są w dyspozycji prokuratury, do tej chwili nie postawiono nikomu w tej sprawie zarzutów. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. 

 

Wieczorem media informowały jednak, że obaj zatrzymani mieli zostać zwolnieni. Poszukiwania sprawców nadal trwają. 

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie