Donald Trump zapowiada ataki na Iran. "Wznowimy bombardowania"

Świat

- Będziemy ich atakować, atakować bardzo mocno, wznowimy bombardowania - zapowiada Donald Trump. Jak informuje agencja Reuters, jednocześnie amerykański przywódca podkreślał, że Teheran powinien podpisać umowę pokojową, która będzie korzystna dla obu stron.

Donald Trump siedzi za biurkiem w otoczeniu kilku mężczyzn w garniturach, patrząc w stronę obiektywu.
PAP/EPA/SAMUEL CORUM
Donald Trump zapowiedział szeroko zakrojony atak na Iran

Donald Trump w trakcie briefingu prasowego w Białym Domu ponownie odniósł się do kwestii potencjalnego porozumienia pokojowego pomiędzy USA, Izraelem i Iranem.

 

ZOBACZ: Wymiana ciosów na Bliskim Wschodzie. Iran odpowiada na atak USA

 

Amerykański przywódca przyznał wprost, że planuje szeroko zakrojony atak na państwo rządzone przez islamskich radykałów.

"Będziemy ich atakować". Trump zmienia zdanie ws. Iranu

- Będziemy ich atakować, atakować bardzo mocno, wznowimy bombardowania - stwierdził, dodając, że ostrzał nastąpi jeszcze w środę.

 

Jednocześnie Donald Trump odnosząc się do trwających negocjacji z Iranem stwierdził, że "chce umowy, która będzie znacząca, umowy, która zadziała".

 

ZOBACZ: Zagłosowali za zakończeniem wojny. Donald Trump nie przebierał w słowach

 

Prezydent USA oświadczył także, że Teheran zgodził się już na nie posiadanie broni jądrowej, ale umowa pokojowa nie jest jeszcze podpisana.

"Pozostaniemy niezłomni". Prezydent Iranu odpowiedział Trumpowi

Głos na temat nowego oświadczenia Trumpa zabrał prezydent Iranu Masoud Pezeshkian. Przywódca zapewnił, że Iran "pozostanie niezłomny" wobec amerykańskich gróźb i nacisków.

 

"Infrastruktura krytyczna to tętnice życia ludzi. Groźba ataku na nią – od sieci transportowych po przemysł energetyczny i wodny – nie jest pokazem siły, lecz znakiem desperacji wobec woli narodu" - czytamy w jego wpisie.

 

ZOBACZ: Trump zabrał głos w sprawie porozumienia z Iranem. "Nie jesteśmy zadowoleni"

 

"Iran, opierając się na wiedzy i możliwościach swoich specjalistów, jedności narodowej i solidarności, pozostanie niezłomny wobec wszelkich nacisków i zagrożeń" - podsumował przywódca Iranu.

Irańczycy zestrzelili amerykański śmigłowiec w cieśninie Ormuz

Prezydent USA Donald Trump nawiązał w swoim środowym wystąpieniu do zestrzelenia przez Iran amerykańskiego śmigłowca Apache nad cieśniną Ormuz.

 

"Właśnie otrzymałem informację od naszego Wspaniałego Wojska, że wczoraj wieczorem Irańczycy zestrzelili jeden z naszych wysoko zaawansowanych śmigłowców Apache podczas patrolu nad cieśniną Ormuz. W zdarzeniu brało udział dwóch pilotów, obaj są bezpieczni i nie doznali obrażeń. Niemniej, Stany Zjednoczone muszą, z konieczności, odpowiedzieć na ten atak" - napisał Trump we wtorek na portalu Truth Social.

 

Wcześniej Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) podało, że obydwu członków załogi Apache'a zostało uratowanych za pomocą morskiego drona Marynarki Wojennej USA, który wyłowił ich z wody około dwóch godzin po zestrzeleniu. Żołnierze zostali przetransportowani na wybrzeże Omanu.

 

ZOBACZ: Donald Trump uderza w sojuszników z NATO. "Tchórze, zapamiętamy to!"

 

Był to pierwszy śmigłowiec Apache utracony w trwającej od końca lutego wojnie USA i Izraela przeciwko Iranowi. Dotychczas amerykańskie wojsko straciło około 30 bezzałogowców, kilka nowoczesnych myśliwców i bliżej nieznaną liczbę śmigłowców, które zostały trafione bezpośrednio w amerykańskich barach.

Marcin Jan Orłowski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie