Sędzia przyleciał na mundial, nie został wpuszczony. Amerykanie odmówili mu wjazdu

Świat

Somalijski sędzia Omar Artan, który miał być arbitrem podczas nadchodzącego mundialu, nie został wpuszczony do USA. Amerykańska agencja graniczna CBP potwierdziła, że Somalijczykowi odmówiono wjazdu po kontroli "z powodu obaw powstałych w trakcie procedury weryfikacji". Piłkarskie mistrzostwa świata rozgrywane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku rozpoczną się w czwartek.

Zdjęcie przedstawia stadion z banerem "FIFA World Cup 2026". W prawym górnym rogu znajduje się zdjęcie mężczyzny w zielonej koszulce sędziowskiej.
PAP/EPA/AMY KONTRAS; Wikimedia Commons
Sędzia z Somalii Omar Artan nie wjechał do USA mimo posiadania wizy

Jako pierwsza o odesłaniu sędziego z lotniska w Miami poinformowała agencja AFP, powołując się na władze somalijskiej federacji piłkarskiej. Amerykańska agencja graniczna CBP potwierdziła te doniesienia.

Amerykanie nie wpuścili arbitra z Somalii. Miał sędziować na mundialu

"6 czerwca obywatel Somalii przyleciał na międzynarodowe lotnisko w Miami z międzynarodowego lotniska w Stambule. Podczas kontroli podróżny przeszedł dodatkową kontrolę, rutynową część procedury kontroli CBP, gdy funkcjonariusze muszą zweryfikować informacje lub ustalić dopuszczalność. Po kontroli podróżny, sędzia mistrzostw świata FIFA, został uznany za niedopuszczalnego z powodu obaw powstałych w trakcie procedury weryfikacji i odmówiono mu wjazdu" - przekazał rzecznik agencji.

 

CBP zaznaczyła, że wszyscy podróżni podlegają kontroli granicznej i że dotyczy to w równym stopniu też sportowców, trenerów i personel.

 

ZOBACZ: Trump wybuczany podczas finału NBA. Całkowicie zagłuszono przemówienie

 

"Decyzje o dopuszczalności podejmowane są indywidualnie w oparciu o informacje organów ścigania, bezpieczeństwa narodowego i imigracji dostępne w momencie kontroli. Funkcjonariusze CBP mają prawo przesłuchiwać podróżnych, przeprowadzać kontrole i ustalać dopuszczalność zgodnie z prawem USA" - dodał rzecznik.

 

CBP nie podała natury wątpliwości, jakie wystąpiły podczas sprawdzania sędziego. Somalia jest jednym z krajów, których obywatele są objęci niemal kompletnym zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych, wprowadzonym decyzją prezydenta Donalda Trumpa. Prawo przewiduje jednak wyjątki, w tym dla sportowców.

 

Artan od lat jest międzynarodowym sędzią, w 2025 roku został uhonorowany nagrodą dla najlepszego sędziego Afryki. Miał być jednym z 52 sędziów, którzy będą prowadzić mecze mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie.

Omar Artan nie wjechał do USA. Władze Somalii: Miał ważną wizę

Według somalijskiego ministra Adena Abshira, Artan miał ważną wizę do USA.

 

- Odmowa wjazdu do Stanów Zjednoczonych i uniemożliwienie mu sędziowania zaplanowanych meczów szkodzi nie tylko jemu osobiście, ale także podważa zaangażowanie piłki nożnej w uczciwość, zasługi i ducha fair play - dodał Abshir.

 

ZOBACZ: Christian Eriksen zasłabł na boisku. Mecz został przerwany

 

Jest to już kolejny zgrzyt przy turnieju FIFA związany z procedurami imigracyjnymi. Wcześniej wizy nie przyznano niektórym działaczom z reprezentacji Iranu, podejrzewanym o związki z irańskim reżimem.

 

- Nie pozwolimy irańskiej reprezentacji nadużywać systemu do przemycania terrorystów do Stanów Zjednoczonych pod fałszywymi pretekstami - powiedział przedstawiciel władz.

 

Sekretarz stanu Marco Rubio przestrzegł w ubiegłym tygodniu, że USA nie pozwolą na wjazd do kraju nikogo, kto ma związki z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

 

- Nie mamy problemu ze sportowcami, ani z ich personelem pomocniczym, ale nie pozwolimy im na włączenie do swojej delegacji grupy osób, o których wiemy, że nie mają nic wspólnego ze sportem, a jedynie powiązania z IRGC i podobnymi organizacjami - oświadczył Rubio i dodał, że władze USA będą się temu "bardzo uważnie przyglądać".

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie